Przez kilka dni David Beckham przebywał w Chinach w celach marketingowych, a następnie wrócił do Francji, aby skupić się na futbolu. Bixente Lizarazu uważa, że zachowanie pomocnika Paris Saint-Germain było bardzo nieprofesjonalne.
Beckham przebywał w Chinach, gdzie wziął udział w wielu spotkaniach. Anglik promował miejscową ligę piłkarską, a tabloidowe media rozpisywały się na temat nowego tatuażu Beckhama, który doświadczony pomocnik zaprezentował.
A to wszystko przed kluczową fazą sezonu i najważniejszym meczem dla PSG. Już we wtorek zespół ze stolicy Francji zmierzy się w pierwszym spotkaniu 1/4 finału Ligi Mistrzów z Barceloną.
– To nie jest profesjonalne zachowanie, gdy ktoś na dziesięć dni przed najważniejszym meczem w sezonie przebywa w Chinach. Żaden inny klub nie pozwoliłby na to swojemu piłkarzom. Dlatego rodzi się pytanie, czy Beckham jest jeszcze piłkarzem, czy już tylko produktem marketingowym? – powiedział Bixente Lizarazu, były reprezentant Francji.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.