Liverpool pogrąża się w kryzysie! PSV zdemolowało The Reds
Liverpool przegrał aż 1:4 z PSV Eindhoven w meczu 5. kolejki Ligi Mistrzów. Dla The Reds to ciąg dalszy dramatycznych wyników z ubiegłych tygodni.
Na koniec pierwszej połowy tablica wyników wyświetlała rezultat 1:1. Worek z bramkami rozwiązał już w 6. minucie rywalizacji Ivan Perisić, który pewnie wykorzystał rzut karny.
Strzał z „wapna” został podyktowany po ewidentnym zagraniu ręką Virgila van Dijka. Kapitan panujących mistrzów Premier League w zupełnie niewytłumaczalny sposób podniósł rękę do góry i zatrzymał lot piłki. Sytuacja wyglądała naprawdę nietypowo.
Holender i spółka szybko ruszyli do odrabiania strat. W końcu wyrównać zdołał Dominik Szoboszlai, który dobił piłkę do pustej bramki po strzale Cody’ego Gakpo.
Po zmianie stron Liverpool stworzył sobie kilka sytuacji, ale nie przełożyło się to na bramki. Nieskuteczność gospodarzy z Anfield wykorzystała ekipa przyjezdnych.
W 56. minucie cudowne dogranie Mauro Juniora wykorzystał Guus Til. PSV nie było mało i 73. minuta przyniosła trafienie autorstwa Couhabiba Driouecha. Tym razem z asysty cieszył się Ricardo Pepi.
Natomiast wynik na 4:1 Driouech ustalił w 91. minucie, gdy skompletował dublet. Dla Liverpoolu to już 9 porażka w ostatnich 12 spotkaniach na wszystkich frontach. Kolejny raz przegrywają różnicą trzech goli – ostatnio ulegali 0:3 Nottingham Forest oraz Manchesterowi City.
Arsenal z awansem do półfinału. Rewanż całkowicie do zapomnienia
Arsenal awansuje do półfinału Ligi Mistrzów i może już skupić się na meczu z Atletico. Konfrontacja ze Sportingiem nie przyniosła zbyt wielu emocji i po mało ciekawym starciu Kanonierzy przystemplowali awans.