W środowy wieczór poza emocjami związanymi z Ligą Mistrzów rozegrane zostały także trzy spotkania Premier League.
Leeds poniosło klęskę na Anfield
W środowy wieczór rywalizacja toczyła się w 1/8 finale Ligi Mistrzów. Oprócz tego jednak rozegrano trzy mecze w rozgrywkach angielskiej Premier League.
W meczach tych nie zabrakło emocji. Goniący Manchester City Liverpool po raz kolejny potwierdził wysoką formę i rozbił u siebie Leeds United aż 6:0. Dwukrotnie na listę strzelców wpisywali się Mohamed Salah oraz Sadio Mane, a po golu dorzucili także środkowi obrońcy Joel Matip i Virgil van Dijk. W ekipie Leeds 45 minut rozegrał Mateusz Klich. Polak rozpoczął mecz w wyjściowym składzie i został zmieniony już w przerwie.
W pozostałych meczach Tottenham, który w weekend niespodziewanie ograł Manchester City, tym razem rozczarował i musiał uznać wyższość Burnley, przegrywając 0:1. Z kolei w ostatnim ze środowych spotkań Watford przegrał u siebie z Crystal Palace aż 1:4.
Salah już się pożegnał? Słodko-gorzki triumf Liverpoolu
Liverpool pokonał Crystal Palace 3:1 i awansował na 4. miejsce w ligowej tabeli Premier League. Niewykluczone, że był to ostatni mecz Mohameda Salaha w The Reds.
To tam powędruje Bernardo Silva? Agent zaoferował zawodnika gigantowi
Portugalczyk po wygaśnięciu kontraktu opuści Manchester City i od lipca stanie się wolnym zawodnikiem. Jedną z opcji dla pomocnika mogą być przenosiny do Realu Madryt.