Liverpool kończy serię bez porażki i traci punkty z Bournemouth [WIDEO]
Zawodnicy Bournemouth podejmowali na Vitality Stadium Liverpool w ramach 23. kolejki Premier League. Wisienki nie wywiesiły białej flagi i sensacyjnie wygrały z faworyzowanym rywalem.
Liverpool ostatni raz przegrał jeszcze w listopadzie, w wyjazdowym spotkaniu Ligi Mistrzów z PSV. Od tamtej pory podopieczni Arne Slota rozegrali 13 spotkań bez porażki. Wbrew pozorom, ostatnia forma The Reds w Premier League nie powala. W czterech ostatnich spotkaniach zdobyli oni cztery punkty.
Spotkanie na Vitality Stadium zaczęło się rozkręcać z czasem. Pierwszą bramkę spotkania zdobył Evanilson, który wykorzystał bierną postawę Liverpoolu we własnym polu karnym. Prowadzenie Bournemouth zaledwie kilka minut później podwoił Alex Jimenez. Były gracz Milanu wykorzystał przeszywające zagranie z głębi pola i pewnie pokonał Allisona.
DRZEMKA OBRONY LIVERPOOLU! 😴 Bournemouth prowadzi z The Reds 2:0 po golach Evanilsona i Alexa Jimeneza! 🔥
Tuż przed przerwą podopieczni Slota zdołali zdobyć bramkę kontaktową. Już w doliczonym czasie pierwszej części spotkania dośrodkowanie z rzutu rożnego strzałem głową na bramkę zamienił Virgil Van Dijk.
Rehabilitacja Virgila van Dijka! 💪 Obrońca Liverpoolu strzela gola kontaktowego! 🔥
Pierwszą bramkę drugiej połowy zdobył Dominik Szoboszlai. Po sprytnym rozegraniu stałego fragmentu gry i lekkim zgraniu futbolówki do Węgra, ten oddał precyzyjny strzał, kierowany przy dalszym słupku. Piłka wpadła do siatki, doprowadzając do wyrównania w 80. minucie.
ON ZNOWU TO ZROBIŁ! 😱 Kolejny gol z rzutu wolnego Dominika Szoboszlaia! 🎯🔝
Gracze Bournemouth postawili na swoim i rzutem na taśmę zdobyli bramkę w doliczonym czasie spotkania. Szczęśliwcem został Amine Adli, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym The Reds i pokonał ich bramkarza.
Wynik 3:2 utrzymał się do końca spotkania. Choć seria spotkań bez porażki Liverpoolu została zatrzymana na trzynastu, przedłużona została także passa ligowych starć bez zwycięstwa.
Julian Alvarez jest jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy wśród europejskich gigantów. Według medialnych doniesień w wyścigu o usługi Argentyńczyka przeewodzi Chelsea.
Manchester United poprawił swoje wyniki, ale wciąż szuka sposobu na powrót do dawnej świetności. Czerwonym Diabłom ma w przyszłości pomóc w tym nowy pomocnik.
Manchester City nie odpuszcza Arsenalowi! Tak wygląda tabela Premier League
Zarówno Arsenal, jak i Manchester City wygrały swoje spotkania w 25. kolejce tego sezonu Premier League. Tym samym w ligowej tabeli oba kluby nadal dzieli różnica 6 punktów.