Widzew Łódź ogłosił listę transferową, na której znalazło się czterech zawodników. Trzech z nich ma na koncie występy w rundzie jesiennej.
Widzew ogłosił listę transferową (fot. Reuters)
Na liście zawodników, którzy mają wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu, znaleźli się Sebastian Kamiński, Robert Demjan, Bartłomiej Niedziela i Damian Paszliński. Kamiński zagrał w czternastu meczach, Demjan w dziewięciu, Paszliński w dwóch, a Niedziela nie zdołał wystąpić ani razu. Sztab szkoleniowy nie był zadowolony z dotychczasowych poczynań całej czwórki i zdecydował się pozwolić zawodnikom na szukanie sobie nowych klubów. Jak twierdzi klub, każdy z zawodników został uprzednio poinformowany o tej decyzji.
Kamiński występował w zespole głównie przed awansem do II ligi, ale nie poradził sobie na wyższym poziomie rozgrywkowym, Demjan rozczarowywał niską skutecznością, natomiast transfery Kamińskiego i Paszlińskiego można uznać za nietrafione. Dziwi przede wszystkim jednak decyzja o odejściu Demjana, który jeszcze kilka lat temu potrafił rozegrać sezon życia w Lotto Ekstraklasie i zostać królem strzelców, choć w tym momencie mógłby stanowić jedynie uzupełnienie składu Widzewa.
Poniżej pełna treść oświadczenia z oficjalnej strony klubu:
– Damian Paszliński, Bartłomiej Niedziela, Sebastian Kamiński i Robert Demjan znaleźli się na liście transferowej.
Wspomniani zawodnicy zostali poinformowani o tej decyzji. Najdłużej w zespole jest 34-letni Bartłomiej Niedziela, który do Widzewa dołączył przed sezonem 2017/2018 z Chojniczanki. W III lidze rozegrał 12 spotkań. W tym sezonie długo zmagał się z urazami i w efekcie występował tylko w rezerwach.
37-letni Robert Demjan na al. Piłsudskiego trafił rok temu ze słowackiej Iskry Borcice. Były król strzelców polskiej ekstraklasy miał udział w awansie Widzewa do II ligi. W 17 spotkaniach strzelił sześć goli. W tym sezonie rozegrał dziewięć meczów i zdobył jedną bramkę.
Kolejny z piłkarzy na liście transferowej to 27-letni Sebastian Kamiński. Do Widzewa trafił przed obecnym sezonem z Bytovii. Wystąpił w 14 spotkaniach, w tym sześciu w podstawowym składzie.
Widzew planuje rozstać się z także z rok starszym Damianem Paszlińskim. Do łódzkiej drużyny przyszedł z niemieckiego LSV Neustadt/Spree. Rozegrał dwa spotkania (jeden gol) i doznał kontuzji. Po jej wyleczeniu występował w rezerwach Widzewa.
Wymienionym zawodnikom dziękujemy za grę w barwach Widzewa. – czytamy w oświadczeniu klubu.
Start rundy wiosennej Betclic 2. Ligi pod znakiem zapytania! Kilka spotkań zagrożonych
Na najbliższy weekend zaplanowano pierwszą kolejkę drugiej rundy bieżącej kampanii Betclic 2. Ligi. Niektóre mecze mogą się jednak nie odbyć w pierwotnym terminie.