Pomocnik Pogoni o ostatnich tygodniach. „Atmosfera była kiepska”
Pogoń Szczecin pokonała Arkę Gdynia 1:0 i oddaliła się od strefy spadkowej. Pomocnik Portowców, Kacper Smoliński przyznał jednak, że ostatnie tygodnie w Szczecinie nie były łatwe.
Rok 2026 Pogoń Szczecin rozpoczęła od porażki z Motorem Lublin (1:2) i remisu z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza (1:1). „Portowcy” niebezpiecznie zbliżyli się do strefy spadkowej, a kibice zaczęli wieszczyć szczecinianom pierwszy od 2007 r. spadek z Ekstraklasy. Cenne zwycięstwo z Arką Gdynia (1:0) sprawiło jednak, że przynajmniej na chwilę, piłkarze Pogoni mogą odetchnąć.
– Ostatni tydzień nie był łatwy, bo mecze nam nie wyszły, pogorszyła się sytuacja w tabeli, atmosfera też była kiepska. Ale budowaliśmy formę fizyczną i mentalną na Arkę. Wiedzieliśmy, że mamy przeciwnika, którego możemy pokonać. I o to walczyliśmy i to zrobiliśmy – ujawnił nastroje w szatni, Kacper Smoliński w rozmowie z „Głosem Szczecińskim”.
Wychowanek Pogoni głęboko zatem wierzy, że zwycięstwo z Arką, to dla jego drużyny „nowe otwarcie”. – Dobre wyniki, zwycięstwa dadzą nam na pewno większą pewność siebie wychodząc na kolejne spotkania. Mam nadzieję, że to jest początek serii, która przed nami. Wiem, że potrzebujemy kilku udanych spotkań, by na dłużej uspokoić sytuację – zapewnił.
Antiste mówi o transferze do Górnika. Kluczowy okazał się Miroslav Klose
Janis Antiste zdradził kulisy transferu do Zabrza. Napastnik mówił o rozmowach z Lukasem Podolskim. Kluczowy okazał się ich wspólny znajomy, Miroslav Klose.
Łubik szczerze o swojej przyszłości. Bramkarz stawia sobie ambitne cele
Marcel Łubik, w rozmowie z Przeglądem Sportowym, podzielił się swoimi marzeniami. Golkiper Białej Gwiazdy chciałby za niedługo wrócić do Bundesligi oraz powalczyć o powołanie do seniorskiej reprezentacji Polski.