Kapitalnie dysponowany w tym miesiącu jest Karol Linetty. W dzisiejszym spotkaniu Sampdorii Genua polski pomocnik ponownie wpisał się na listę strzelców.
Tym razem Sampdoria na własnym terenie zmierzyła się z Chievo Werona. Linetty wybiegł w pierwszym składzie swojego zespołu.
Polski pomocnik na listę strzelców wpisał się już w 20. minucie. To wtedy wpadł w pole karne i oddał atomowe uderzenie na bramkę Chievo. Golkiper przyjezdnych nie miał żadnych szans na skuteczną interwencję.
Ostatecznie Sampdoria wygrała aż 4:1, a Linetty przebywał na murawie pełne 90 minut. Przed końcem spotkania polski pomocnik obejrzał żółtą kartkę.
W innym ciekawym meczu Serie A SSC Napoli ograło u siebie zgodnie z oczekiwaniami Sassuolo Calcio. Piotr Zieliński na murawie pojawił się dopiero w 67. minucie zastępując Marka Hamsika.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.