Linetty jednym z bohaterów. Sampdoria lepsza od Atalanty
Sampdoria Genua w niedzielnym spotkaniu Serie A zmierzyła się z Atalantą Bergamo. Gospodarze spisali się znakomicie, a duży wkład w zwycięstwo miał Karol Linetty.
W pierwszym składzie Sampdorii wybiegł tylko jeden Polak i był nim Bartosz Bereszyński. Linetty otrzymał swoją szansę, ale dopiero od 46 minuty.
Szkoleniowiec Sampdorii po słabej pierwszej połowie w wykonaniu swojego zespołu uznał, że należy dokonać zmian. Gospodarze przegrywali bowiem 0:1 i potrzebowali diametralnej odmiany w swojej grze. Trener miejscowych dokonał dwóch zmian w przerwie, a jednym z zawodników wchodzących był właśnie Linetty.
Gra Sampdorii odmieniła się zupełnie. Gospodarze potrzebowali niespełna kwadransa do tego, aby wyjść na prowadzenie 2:1.
W 68. minucie bardzo dobre podanie w polu karnym otrzymał Linetty. Polak ładnym balansem ciała zgubił defensora i kapitalnym uderzeniem w kierunku dalszego słupka zdobył bramkę na 3:1. Kibice na stadionie w Genui eksplodowali ze szczęścia po tym trafieniu.
Ostatecznie Sampdoria zgodnie z oczekiwaniami zainkasowała komplet punktów. Dzięki tej wygranej zespół z Genui plasuje się w górnej części tabeli Serie A.
W innym meczu Serie A rozgrywanym o tej samej porze nie popisał się Bartosz Salamon. Jego SPAL 2013 Ferrara przegrało na wyjeździe z Bologną. Polak zdobył w 49. minucie bramkę samobójczą.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.