Spora niespodzianka
w jednym z niedzielnych spotkań 25. kolejki ligi francuskiej.
Wicelider tabeli, Lille, przed własną publicznością tylko
zremisował bezbramkowo z niżej notowanym Montpellier.
Lille
uchodziło za faworyta niedzielnego starcia rozgrywanego na Stade
Pierre-Mauroy (na zdjęciu). Drużyna prowadzona przez trenera Christophe’a
Galtiera miała przewagę przez całe spotkanie, jednak nie zdołała
ani razu zaskoczyć defensywy Montpellier.
Pomimo
straty punktów, Lille zachowało pozycję wicelidera tabeli Ligue 1.
Drużyna Les Dogues pozostaje niepokonana w tym roku w rozgrywkach
ligowych.
Co
wydarzyło się na innych francuskich boiskach w niedzielne
popołudnie? Remisem 0:0 zakończyło się również spotkanie
pomiędzy SM Caen a Racingiem Strasbourg. Z kolei Bordeaux przed
własną publicznością pokonało 2:1 FC Toulouse. Cały mecz na
ławce rezerwowych zespołu gospodarzy spędził Igor Lewczuk.