Saint-Etienne objęło przodownictwo w tabeli Ligue 1 po wygranej w Marsylii.
Villas-Boas nie miał powodów do radości po meczu z Les Verts.
OM przystąpił do meczu podbudowanym głośnym zwycięstwem z PSG, ale jednocześnie osłabiony brakiem pauzujących za czerwone kartki Diego Benedetto oraz Jordana Amaviego.
Les Verts wykorzystali problemy kadrowe rywali już w pierwszych minutach. Najpierw trafił Romain Hamaouma, a po kwadransie z niewielkim okładem powinno być 2:0. Denis Bouanga zamiast do opuszczonej bramki trafił w kolegę z zespołu. Na przerwę Zieloni schodzi przy minimalnym prowadzeniu.
Po przerwie gospodarze ruszyli do wzmożonych ataków. Rezerwowy Marley Ake trafił w poprzeczkę, zaś Florian Thauvin skiksował w dogodnej sytuacji. W 70 minucie znowu nie popisał się Bouanga, który trafiła w Steve’a Mandandę w sytuacji sam na sam. Na kwadrans przed końcem spotkania Francuz o gabońskich korzeniach wreszcie trafił, choć sytuacja była najtrudniejsza z trzech, które miał w meczu. W przedostatniej minucie Jessy Moulin błysnął, broniąc strzał Thauvina z rzutu wolnego. Zieloni wygrali 2:0 w Marsylii.
Saint-Etienne przewodzi tabeli z kompletem punktów.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.