Na osiem kolejek przed końcem sezonu
liga francuska wkracza w decydującą fazę rozgrywek. Hitem najbliższej serii
spotkań będzie bez wątpienia konfrontacja na Parc des Princes – w piątek wieczorem
PSG zagra u siebie z Montpellier.
Po
przerwie reprezentacyjnej ligowe zmagania zainauguruje hit z udziałem Montpellier
i Paris Saint-Germain. W ramach przypomnienia, w poprzednim sezonie to właśnie
te dwa zespoły walczyły o mistrzowski tytuł do ostatniej kolejki. Ligue 1 rusza
zatem z wysokiego „C” i już na wstępie czeka nas prawdziwa piłkarska uczta. Osoby
zajmujące się układaniem ligowego terminarza miały z pewnością na uwadze
stosunkowo napięty grafik gospodarzy, którzy oprócz ligowych zmagań wciąż
walczą na scenie europejskiej. Już w najbliższy wtorek, piłkarzy Carlo
Ancelottiego czeka pierwsza konfrontacja z Barceloną w ramach ¼ finału Ligi
Mistrzów. Najpierw jednak, Paryżanie muszą skupić się na najbliższym spotkaniu
z nie mniej wymagającym rywalem – na Parc des Princes zmierzą się bowiem z
drużyną aktualnych mistrzów Francji.
Zespół
Montpellier przyjedzie do stolicy bez kilku etatowych zawodników. Za kartki
pauzuje Romain Pitau natomiast Marco Estrada, Jamel Saihi, Garry Bocaly, Joris
Marveaux i Karim Ait-Fana nadal leczą urazy. Po sześciotygodniowej przerwie do
pierwszej jedenastki najprawdopodobniej wróci jednak Rémy Cabella, który w ostatnim
czasie narzekał na kontuzję uda. 23-letni skrzydłowy wyrósł na kluczowego
piłkarza w formacji trenera René Girarda i stanowi w tym sezonie o ofensywnej
sile swojego zespołu. Cabella wystąpił w 23 spotkaniach i ma na swoim koncie
pięć asyst oraz sześć bramek.
Większych
problemów ze składem nie powinien mieć za to Carlo Ancelotti. W doborze
zawodników włoski szkoleniowiec może liczyć na wracających po kontuzji Méneza,
Verratiego i Lucasa. Jedynie Ezequiel Lavezzi, który jeszcze w czwartek
rozgrywał spotkanie w barwach swojej reprezentacji, nie powinien być brany pod
uwagę przy ustalaniu składu.
Dla PSG
piątkowe spotkanie będzie znakomitą okazją do powiększenia swojej przewagi nad
Lyonem, który dopiero w niedzielę podejmie u siebie osiemnaste Sochaux. Paryżanie
wyprzedzają obecnie drużynę siedmiokrotnych mistrzów Francji o pięć punktów. Warto
jednak przypomnieć, że w tym sezonie Paris Saint-Germain nie najlepiej wychodzą
ligowe spotkania przed konfrontacjami w europejskich pucharach - cztery z
pięciu ligowych porażek PSG miały miejsce właśnie przed meczami Ligi Mistrzów.
Piątek,
godz. 20:30
Paris Saint-Germain - Montpellier Typ Pilkanozna.pl:
1X
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.