Atrakcją dwunastej serii spotkań Ligue 1 będzie bez wątpienia niedzielny szlagier z udziałem Montpellier i Paris Saint-Germain. Pod nieobecność Zlatana Ibrahimovica, piłkarze PSG postarają się udowodnić, że ostatnia porażka z Saint-Etienne była tylko wypadkiem przy pracy.
Jak
wygląda PSG bez Zlatana Ibrahimowica? To pytanie powraca ostatnio najczęściej w
dyskusjach na temat paryskiego klubu. We wtorek szwedzki napastnik znów błysnął
geniuszem w Lidze Mistrzów przeciwko Dinamo Zagrzeb. Popularny Ibra asystował przy wszystkich czterech
trafieniach PSG i po raz kolejny w tym sezonie był głównym architektem gry w
zespole Carlo Ancelottiego. Tylko w ligowych rozgrywkach, Zlatan miał czynny
udział przy 64% strzelonych bramek i to właśnie na nim bazuje się cała ofensywna
animacja zespołu ze stolicy Francji.
Odpowiedzi
na to w jakim stopniu PSG jest uzależnione od Ibrahimovica z pewnością
dostarczą najbliższe dwa ligowe spotkania. Z powodu otrzymanej tydzień temu
czerwonej kartki Szwed nie zagra w niedzielnym szlagierze dwunastej serii
spotkań, w którym Paris Saint-Germain zmierzy się na wyjeździe z Montpellier. W
ubiegłym sezonie to właśnie pomiędzy tymi drużynami toczył się zacięty bój o
mistrzowski tytuł. Wówczas niespodziewanie górą byli podopieczni trenera Réné
Girarda, którzy po raz pierwszy w klubowej historii sięgnęli po mistrzostwo. W
ciągu niespełna sześciu miesięcy, sytuacja zmieniła się o 180 stopni i to
paryżanie są obecnie na prowadzeniu. Po niezbyt udanym początku rozgrywek,
Montpellier nie przypomina już tej drużyny, która w ubiegłym sezonie sięgnęła
po tytuł. Po jedenastu kolejkach, mistrzowie Francji tracą już dziesięć punktów
do lidera i plasują się dopiero na czternastym miejscu. Piłkarzom trenera
Girarda nie powodzi się również w Lidze Mistrzów, gdzie po raz kolejny
przegrali we wtorek z greckim Olympiakosem. Ostatnie wyniki na krajowym
podwórku wskazują jednak, iż z pewnością nie należy lekceważyć niedzielnych
gospodarzy – Montpellier nie przegrało ostatnich trzech spotkań z francuskimi
zespołami. Jest to, w bieżących rozgrywkach, najlepsza seria aktualnych
mistrzów Francji, którym w niedzielę przyjdzie się zmierzyć z faworytem do
sukcesji. Jednak dobry wynik w niedzielnym meczu będzie w głównej mierze
zależał od tego, jak zespół z Monpellier poradzi sobie bez dwójki etatowych
środkowych obrońców. W spotkaniu z Paris Saint-Germain nie zagra zawieszony
Mapou Yanga-Mbiwa oraz kontuzjowany Hitlon. Większych problemów kadrowych nie
ma z kolei Carlo Ancelotti. Oprócz wspomnianej absencji Zlatana Ibrahimovica,
włoski szkoleniowiec będzie mógł liczyć na powracających po kontuzji Thiago
Mottę, Nene czy Lavezziego. Jednak pod nieobecność reprezentanta Szwecji,
miejsce na szpicy powinien zająć któryś z dwójki Hoarau – Gameiro.
Nawet
bez Zlatana Ibrahimovica PSG pozostaje niezwykle niebezpieczne dla swoich
rywali, Carlo Ancelotti dysponuje bowiem wieloma rozwiązaniami w ofensywie.
Najbardziej zawiedzonym brakiem skandynawskiego wielkoluda wydaje się zatem być
Louis Nicollin. Najgorsze w tym wszystkim
jest to, że nie będę mógł odzyskać jego meczowej koszulki– zadeklarował
charyzmatyczny prezes Montpellier i wielki kolekcjoner piłkarskich pamiątek.
Piątek
godz. 20:45
• Nancy – Rennes Typ Pilkanozna.pl:
X2
Sobota
godz. 17:00
• Lille – Brest Typ Pilkanozna.pl:
1X
Sobota
godz. 20:00
• Bastia – Valenciennes Typ Pilkanozna.pl:
X
• Reims – Evian TG Typ Pilkanozna.pl:
1X
• Saint-Etienne – Troyes Typ Pilkanozna.pl: 1
• Tuluza – Ajaccio Typ Pilkanozna.pl:
1X
Niedziela godz. 14:00
• Marsylia – Nicea Typ Pilkanozna.pl:
1X
Niedziela godz. 17:00
• Lorient – Bordeaux Typ Pilkanozna.pl:
X
• Sochaux – Lyon Typ Pilkanozna.pl:
X2
Niedziela godz. 21:00
• Montpellier – Paris Saint-Germain Typ Pilkanozna.pl:
X2
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.