Runda
wiosenna w lidze francuskiej rozpoczęta. W meczu inaugurującym
drugą część sezonu Ligue 1 drużyna EA Guingamp zwyciężyła 2:0
z Racingiem Strasbourg na wyjeździe.
W
piątkowym spotkaniu rozegranym na Stade de la Meinau w Strasbourgu
gole padały tylko podczas pierwszej połowy. Wynik zawodów już w
ósmej minucie gry otworzył Yannis Salibur – pomocnik Guingamp
przerzucił piłkę nad interweniującym bramkarzem, efektownie
finalizując znakomitą akcję swojego zespołu.
6 – En Avant continue sa belle série d’invincibilité : 6 matchs sans défaite (4 victoires, 2 matchs nuls). C’est la meilleure série en cours en @Ligue1Conforama . pic.twitter.com/JaXBgUFh1W
Zaledwie
osiem minut później zespół trenera Antoine’a Kombouare’a
prowadził już dwiema bramkami. Jimmy Briand podał piłkę do
rozpędzonego Nicolasa Benezeta, zaś ofensywny pomocnik Guingamp
odważnie wbiegł w pole karne i płaskim strzałem zmusił do
kapitulacji bramkarza gospodarzy, Alexandre’a Oukidję.
Dzięki
piątkowej wygranej drużyna EA Guingamp awansowała na szóste
miejsce w tabeli ligi francuskiej. Z kolei Racing Strasbourg zajmuje obecnie 11. lokatę.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.