W meczu 31. kolejki Ligue
1 Girondins Bordeaux przed własną publicznością wygrało 2:1 z RC Lens. Wszystkie
bramki padły w końcowych minutach spotkania.
Fani RC Lens nie mieli w niedzielę powodów do radości
Drużyna Bordeaux, która
przed przerwą na mecze reprezentacji wygrała 3:2 z Paris Saint-Germain, była
zdecydowanym faworytem w starciu z RC Lens. Gospodarze walczą bowiem o grę w
europejskich pucharach, zaś goście po 30 rozegranych kolejkach zamykali tabelę
ligi francuskiej.
Emocje w tym meczu zaczęły
się dopiero na dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry. W 81. minucie
zespół Bordeaux, który przez całe spotkanie był stroną przeważającą, wyszedł na
prowadzenie za sprawą prawego obrońcy Mariano. Brazylijczyk strzelił swojego
pierwszego gola w tym sezonie.
Gdy wydawało się, że
gospodarze bez większych problemów utrzymają korzystny rezultat do końcowego
gwizdka, Lens zdołało doprowadzić do remisu. W 86. minucie na listę strzelców wpisał
się Argentyńczyk Pablo Chavarria. Dla napastnika Lens był to piąty gol w
sezonie 2014/15.
Gospodarze walczyli
jednak do samego końca. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry bramkarza
gości pokonał Nicolas Maurice-Belay. Tuż po golu dla Bordeaux arbiter zagwizdał
w tym meczu po raz ostatni.
Dzięki wygranej z Lens
podopieczni Willy’ego Sagnola awansowali na szóstą pozycję w tabel. Do piątego
miejsca, które gwarantuje udział w Lidze Europy, tracą już tylko dwa punkty.
RC Lens pozostaje na
ostatnim miejscu w tabeli Ligue 1.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.