Kilka dni po awansie do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy, na Legię czekało kolejne wyzwanie w postaci starcia z Widzewem. Emocjonujący mecz zakończył się pomyślnym wynkiem dla drużyny Runjaica.
Podczas ligowego klasyku na stadionie przy Łazienkowskiej zasiadł komplet kibiców. Gospodarze niesieni dopingiem fanów dopięli swego i zdobyli trzy punkty.
W pierwszej połowie spotkania byliśmy świadkami emocjonującego widowiska. Pierwszą bramkę zdobyli Wojskowi już w 5. minucie meczu. Długi wykop od Kacpra Tobiasza wykorzystał Ernest Muci, który bardzo precyzyjnie umieścił piłkę w bocznej siatce.
Widzewiacy nie stracili wiary i w 44. minucie zdołali wyrównać. Również w tym przypadku asystę zaliczył bramkarz. Piłkę po wykopie Henricha Ravasa przejął Jordi Sanchez i po udanym dryblingu pokonał Tobiasza.
W miarę upływu czasu coraz większą inicjatywę przejmowali Legioniści. Kwadrans przed końcowym gwizdkiem Muci, celnym strzałem ponownie wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Wojskowi nie chcieli na tym poprzestać i do samego końca walczyli o to, aby powiększyć swoją przewagę nad rywalem.
W doliczonym czasie gry po faulu na Marcu Gualu został podyktowany rzut karny. Faulujący Luis Silva za przewinienie został ukarany czerwoną kartką a jedenastkę na bramkę zamienił Josue.
Podopieczni Kosty Runjaica znajdują się na pozycji lidera PKO BP Ekstraklasy.
Media: Sensacyjna decyzja gwiazdy Rakowa Częstochowa?! Chodzi o jego przyszłość
Przyszłość Iviego Lopeza stoi pod znakiem zapytania. Hiszpan ma jeszcze tylko trzy miesiące ważnego kontraktu z Rakowem Częstochowa i nie wiadomo, gdzie będzie występował w przyszłym sezonie. Hiszpańskie media snują ciekawy scenariusz przed gwiazdą Medalików.
Legia z większymi szansami na utrzymanie, Widzew wciąż pod kreską – najnowsza prognoza końcowej tabeli
Lech Poznań wciąż pozostaje wyraźnym faworytem do mistrzostwa Polski – tak wynika z wyliczeń Piotra Klimka. Statystyk piłkarski wskazuje też trzech głównych kandydatów do spadku.
Najlepsi w 27. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy
W świątecznej kolejce PKO BP Ekstraklasy błysnęli przede wszystkim piłkarze Lechii Gdańsk, Legii Warszawa i Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. Oto nasza jedenastka najlepszych w ostatnich spotkaniach.
Lech Poznań – najsłabiej punktujący lider w Europie
Sezon 2025-26 PKO Bank Polski Ekstraklasy jest szalony i niezwykle wyrównany. Tabela jest niezwykle płaska, a to sprawia, że w zasadzie co tydzień dochodzi do sporych przetasowań.