Liga rosyjska jako jedna z ostatnich przerwała swoje rozgrywki w dobie koronawirusa. Teraz przerwa zostaje jeszcze bardziej wydłużona.
Krychowiaka w barwach moskiewskiego klubu zobaczymy dopiero za dwa miesiące (foto: Forum)
Rosyjska Priemjer-Liga jako jedna z ostatnich przerwała swoje rozgrywki. W połowie marca ligę rosyjską nazywano ostatnim bastionem futbolu, bowiem była to ostatnia, czołowa liga, która bez większych problemów rozgrywała swoje mecze. Coraz gorsza sytuacja w Rosji z powodu koronawirusa wymusiła na władzach przerwanie rozgrywek do 10 kwietnia.
Teraz decyzja została zmieniona i zawieszenie Priemjer-Ligi przedłużono do 30 maja. W oficjalnym komunikacie wyraźnie zaznaczono, że nie jest planowane przedwczesne zakończenie zmagań. Głównym celem jest wznowienie rozgrywek, aby wszystkie drużyny miały równe szanse w kwestii ostatecznych rozstrzygnięć.
Po rozegraniu 22. kolejek, liderem jest Zenit Sankt Petersburg, który ma przewagę dziewięciu punktów nad Lokomotiwem Moskwa, w którym występuje Grzegorz Krychowiak i Maciej Rybus.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.