Reprezentacja
Słowacji utrzymuje dobrą formę. Trzy dni po zwycięskich barażach
o awans na mistrzostwa Europy nasi południowi sąsiedzi wygrali ze
Szkocją w Lidze Narodów.
Ondrej Duda i jego koledzy z kadry narodowej mają ostatnio powody do radości
Słowacy
przystępowali do niedzielnego meczu w bardzo dobrych nastrojach. W
miniony czwartek pokonali 2:1 na wyjeździe Irlandię Północną,
zapewniając sobie miejsce w finałach Euro. Podczas przyszłorocznego
turnieju słowacka drużyna zagra w grupie E z Hiszpanią, Szwecją
oraz Polską. Biało-czerwoni będą ich pierwszymi rywalami (14
czerwca w Dublinie).
Na
razie trwa rywalizacja w Lidze Narodów. Dopiero w piątej kolejce
reprezentacja Słowacji odniosła pierwsze zwycięstwo w tej edycji
rozgrywek. Na swoim terenie, w Trnawie, zespół prowadzony od niedawna przez
Stefana Tarkovicia uporał się ze Szkocją.
Jedyna
bramka tej konfrontacji padła w 32. minucie zmagań. Peter Pekarik
podał do ustawionego przed polem karnym Jana Gregusa, a pomocnik
zdecydował się na płaskie uderzenie. Piłka odbiła się jeszcze
od jednego ze szkockich obrońców i wpadła do siatki.
Na
środku defensywy reprezentacji Słowacji cały mecz rozegrał
zawodnik poznańskiego Lecha, Lubomir Satka.
Pomimo
zwycięstwa, Słowacy nadal zajmują ostatnie miejsce w grupie II
dywizji B. Liderami tabeli pozostają Szkoci, dla których była to
pierwsza porażka w bieżącej edycji. W drugim spotkaniu tej grupy Czechy
zmierzą się dziś z Izraelem.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.