Reprezentacja
Rumunii przed własną publicznością wygrała 3:0 z Litwą w
sobotnim meczu Ligi Narodów. Drużyna prowadzona przez selekcjonera
Cosmina Contrę zachowała szansę na awans do dywizji B.
Foto: Łukasz Skwiot
Rumuni
byli zdecydowanymi faworytami sobotniej potyczki z Litwinami i nie
zawiedli oczekiwań swoich kibiców. Spotkanie rozgrywane w mieście
Ploeszti rozpoczęło się znakomicie dla gospodarzy, którzy już w
siódmej minucie wyszli na prowadzenie. Wynik meczu otworzył
napastnik George Puscas, wykorzystując podanie od Alexandru Chipciu.
Na
kolejne bramki trzeba było poczekać do drugiej połowy. Zaledwie
120 sekund po przerwie Nicolae Stanciu zagrał do Claudiu Keseru, a
31-latek skierował piłkę do siatki.
Rezultat spotkania na 3:0 dla Rumunii ustalił w 65. minucie gry Stanciu.
W
podstawowym składzie reprezentacji Litwy znalazł się Arvydas
Novikovas. Skrzydłowy Jagiellonii Białystok rozegrał spędził na murawie 87 minut – w końcówce meczu został ukarany drugą żółtą kartką, wobec czego musiał przedwcześnie udać się do szatni.
Sobotnia
wygrana podtrzymała nadzieje Rumunów na awans do dywizji B w Lidze
Narodów. Aby zrealizować ten cel, drużyna selekcjonera Contry w
najbliższy wtorek będzie musiała wygrać na wyjeździe z
Czarnogórą i jednocześnie liczyć na potknięcie Serbii w
konfrontacji z Litwą.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!
Daniel Mikołajewski kapitalnie rozpoczął sezon w barwach FC Luzern. 20-letni polski napastnik błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a jego forma nie przeszła bez echa. Według mediów, zawodnika obserwują już kluby z Serie A oraz ligi belgijskiej.
Nowe porządki Kloppa. Niemców będzie obowiązywał szereg zasad
59-letni szkoleniowiec wprowadza, w kadrze, nowe porządki po Juliannie Nagelsmannie. Klopp przedstawił kilka zasad, do których będą musieli zastosować się jego kadrowicze. Wszystko po to, aby zacieśniać relacje.