Liga Mistrzów i Liga Europy: Przed nami losowanie par półfinałowych
Za nami wszystkie mecze ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Czas więc skierować wzrok na Nyon, gdzie w siedzibie UEFA odbędą się ceremonie losowania par półfinałowych najważniejszych rozgrywek piłkarskich na Starym Kontynencie.
Czas na losowanie par półfinałowych Ligi Mistrzów i Ligi Europy
Jeśli chodzi o Champions League, to na placu boju pozostały dwa kluby z Hiszpanii (Real i Atletico), jeden angielski (Manchester City) oraz jeden niemiecki (Bayern Monachium).
Spotkania półfinałowe Ligi Mistrzów zaplanowano na 26 i 27 kwietnia oraz 3 i 4 maja. Wielki finał rozgrywek odbędzie się w Mediolanie, na legendarnym San Siro 28 maja.
Początek ceremonii losowania o godzinie 11:30. Bezpośrednią relację z tego wydarzenia będzie można zobaczyć na antenach Canal Plus Sport, Eurosportu i nSport Plus.
***
Kilkadziesiąt minut później czeka nas nie mniej interesujące losowanie par 1/2 finału Ligi Europy, która także została zdominowana przez kluby z Hiszpanii (Villarreal i po raz kolejny Sevilla, która walczy o trzeci kolejny triumf w rozgrywkach). Stawkę półfinalistów uzupełniają Liverpool FC oraz Szachtar Donieck.
Jeśli chodzi o te rozgrywki, to tu półfinały zostały zaplanowane na 28 kwietnia i 5 maja. Finał Ligi Europy odbędzie się z kolei 18 maja w Parku Świętego Jakuba w Bazylei.
Podobnie jak w przypadku losowania Ligi Mistrzów, także i to wydarzenie będzie transmitowane przez Canal Plus Sport, Eurosport, a także nSport Plus. Początek o godzinie 12:30.
***
W przypadku obu rozgrywek nie istnieją już żadne obostrzenia dotyczące losowania czy rozstawienia, co oznacza, że każdy może trafić na każdego.
Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów
W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.
Niechlubny rekord. Drużyna Artety zapisała się w historii
W sobotni wieczór Paris Saint-Germain po konkursie rzutów karnych pokonało Arsenal w finale Ligi Mistrzów. Nigdy wcześniej finalista tych rozgrywek nie zanotował tak niskiego posiadania piłki jak Kanonierzy w tym spotkaniu.