Coraz mniej wskazuje na to, by rozgrywki ligi holenderskiej w sezonie 2019-20 udało się wznowić. Władze Eredivisie podjęły bowiem decyzje o tym, by przedłużyć zawieszenie zmagań piłkarskich aż do czerwca.
Liga holenderska zawieszona do czerwca (fot. Cezary Musiał)
Rozgrywki w Holandii zostały przerwane na początku marca, podobnie jak w innych ligach europejskich. Wszystko z powodu pandemii, z którą zmaga się obecnie niemal cały świat i której – przynajmniej na razie – nie udało zastopować. Sytuacja jest bardzo trudna i nic dziwnego, że w Holandii niewielu myśli aktualnie o futbolu.
Eredivisie poinformowała, że zgodnie z postawieniami rządu, który przedłużył ograniczenia dotyczące organizowania meczów z udziałem publicznością do 1 czerwca, nie ma szans na to, by rozgrywki piłkarskie zostały wznowione przed tym terminem.
Co to może oznaczać? Przypomnijmy, że UEFA kreśliła scenariusz, zgodnie, z którym zmagania w ligach krajowych miały zostać dokończone właśnie do końca czerwca. Koronawirus zatacza jednak coraz szersze kręgi i dlatego „odmrożenie” piłki nożnej na przestrzeni najbliższych tygodni wydaje się niemożliwe.
Istnieje oczywiście możliwość przedłużenia sezonu na lipiec i sierpień, jednak tu wszystko zależy od europejskiej centrali, która musi pozwolić na takie rozwiązanie. Stosowne decyzje w tej sprawie mogą zapaść już w środę podczas wideokonferencji władz UEFA z przedstawicielami poszczególnych federacji.
Lokalne media nie wykluczają jednak możliwości wcześniejszego zakończenia zmagań piłkarskich w Holandii i uznanie wyników, które obowiązuje w aktualnej tabeli.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.