Prowadzący w rozgrywkach serbskiej ekstraklasy klub, Vojvodina Nowy Sad, zwolnił trenera Zlatomira Zagorcicia. Powód jest dość śmieszny. Trzy wygrane po 1:0, ale ich styl nie przypadł do gustu kierownictwu.
Vojvodina, która ma w kolekcji dwa tytuły mistrzowskie w czasach byłej Jugosławii, zgromadziła 10 punktów w czterech meczach. Aktualny mistrz Partizan Belgrad, któremu marzy się szósty kolejny tytuł, ma o jedno oczko mniej.
– W przerwie na mecze reprezentacji przeanalizowaliśmy nasze występy w tym sezonie – mówi prezydent Vojvodiny Miodrag Pantelić. – Doszliśmy do wniosku, że stać jest nas na znacznie lepszą grę. Wygraliśmy wprawdzie trzy mecze, ale tylko z zespołami uchodzącymi za słabeuszy. Mamy dobry zespół, który powinien prezentować futbol zarówno skuteczny, jak i atrakcyjny dla kibiców.
Następcą Zagorcicia został mianowany Nebojsa Vignjević. Po zakończeniu kariery piłkarskiej w Crvenej Zvezdzie w 1995 roku Vignjević występował w Edmonton Drillers, Toronto Lynx i cypryjskim klubie Enosis Neon Paralimni. Jako trener prowadził m.in. Hajduk Kulę i Rad Belgrad.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.
Król strzelców antybohaterem wielkiego finału [KOMENTARZ PO FINALE PNA]
Futbol napisał kolejną nieprawdopodobną historię. Okazało się, że można zostać królem strzelców mistrzostw i jednocześnie największym ich przegranym. Gdyby w ostatniej akcji meczu Brahim Diaz wykorzystał karnego, Maroko zdobyłoby Puchar Narodów Afryki, na który czekało od pół wieku. Ale nie wykorzystał…
Potężny chaos w finale Pucharu Narodów Afryki. Senegalczycy nie chcieli dalej grać [WIDEO]
W finale Senegalu z Marokiem nie brakuje kontrowersji. Trafienie Senegalczyków nie zostało uznane, pomimo że było w pełni zgodne z przepisami. Po chwili arbiter podyktował kontrowersyjny rzut karny, po którym senegalscy piłkarze nie chcieli kontynuować meczu. Ostatecznie Brahim Diaz nie trafił jedenastki, a w meczu trwa dogrywka.