Sytuacja, w której Bayern Monachium nie strzela w konkretnym meczu ani jednego gola, zdarza się niezwykle rzadko. Atak Bawarczyków zatrzymali w środowy wieczór piłkarze Atletico Madryt, którzy przed własną publicznością wygrali (1:0) i przybliżyli się do awansu do wielkiego finału Ligi Mistrzów.
Lewandowski był bezradny wobec zdecydowanej defensywny rywala (foto: Ł.Skwiot)
Mimo niekorzystnego rezultatu, wiary w odrobienie strat i wyeliminowanie rywala nie traci Robert Lewandowski. Polak nie miał na Vicente Calderon łatwego życia, jednak ani myślał, by po końcowym gwizdku uskarżać się na swój los – To był dobry mecz, a atmosfera na stadionie była bardzo gorąca – powiedział przed kamerą Canal+.
Piłkarze Atletico nie mieli wobec Polaka żadnej taryfy ulgowej, atakowali go ostro i zdecydowanie. – To nic nadzwyczajnego. W takich spotkaniach walczy się o każdy metr boiska. Czasami rywal gra ostro, czasami ucieknie się do nieczystych zagrać, ale to nic wielkiego – kontynuował.
– Przegraliśmy i szkoda, że nie udało się nam strzelić gola. Nie składamy jednak broni. W Monachium będziemy walczyć o odrobienie tych strat i awans do finału – zapowiedział Lewandowski.
Wynik (1:0) dla Atletico oznacza, że jeśli w rewanżu Los Rojiblancos zdobędą przynajmniej jednego gola, Bayern będzie już musiał odpowiedzieć trzema trafieniami, by awansować do finału w Mediolanie. Drugie starcie w tej parze zaplanowano na 3 maja (wtorek).
Gol bramkarza pogrążył Real Madryt i dał awans Benfice! To przejdzie do historii Ligi Mistrzów [WIDEO]
Takiego scenariusza nikt się nie spodziewał. Bramkarz Anatolij Trubin zdobył gola przeciwko Realowi Madryt, który dał awans Benfice do TOP24 Ligi Mistrzów.
Faza ligowa Ligi Mistrzów za nami! Jak wygląda tabela i kto awansował?
Faza ligowa Ligi Mistrzów 2025-26 dobiegła końca. Pierwsze osiem drużyn awansowało do 1/8 finału, szesnaście innych zagra w barażach. Jak prezentuje się klasyfikacja?