Robert Lewandowski od wielu sezonów utrzymuje się w znakomitej formie. Polak strzela gole nie tylko w Bundeslidze i kadrze, ale również w Lidze Mistrzów. Od sezonu 2012-13 zdobył on ich na europejskich boiskach aż 38, co daje mu trzecie miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych za ten właśnie okres.
Robert Lewandowski w doborowym towarzystwie (fot. Łukasz Skwiot)
Od wspomnianego sezonu Lewandowski zdobył w rozgrywkach Ligi Mistrzów 38 goli (w barwach Borussii Dortmund i Bayernu Monachium – red.), a lepszym wynikiem mogą się pochwalić jedynie niekwestionowani giganci ostatniej dekady na świecie: Leo Messi z Barcelony (42 gole) oraz Cristiano Ronaldo z Realu Madryt (57 trafień).
W obecnym sezonie 28-letni napastnik wystąpił w ośmiu spotkaniach Champions League. W tym czasie udało mu się zdobyć siedem goli i zapisać na swoim koncie dwie asysty. Jego Bayern awansował we wtorkowy wieczór do ćwierćfinału rozgrywek, a to oznacza, że „Lewy” może rozegrać jeszcze minimum dwa mecze.
Co ważne, Lewandowski zajmuje aktualnie 14. miejsce w klasyfikacji wszech czasów Ligi Mistrzów. Polak ma 39 goli w dorobku i niewykluczone, że jeszcze w tym sezonie uda mu się dogonić takich zawodników jak Alessandro Del Piero (44 bramki) i Didier Drogba (44 trafienia). Jedenasty w tabeli najlepszych strzelców jest Eusebio (47 goli).
Burza po meczu Barcelony. UEFA ma podjąć radykalną decyzję
Nie milkną echa hitowego meczu Ligi Mistrzów. Atlético Madryt wygrało 2:0 z FC Barceloną na Camp Nou i jest o krok od awansu do półfinału. Jednak więcej niż o wyniku mówi się dziś o pracy sędziego.
Potężna kontrowersja w meczu Barcelony z Atletico. Sędziowie nie zauważyli ręki?
W drugiej połowie spotkania FC Barcelony z Atletico doszło do kuriozalnej sytuacji. Le Normand chwycił piłkę ręką po podaniu od swojego bramkarza. Żaden z sędziów nie zauważył tego zagrania.