Lewandowski: Taka była decyzja, żeby uderzyć do boku
Robert Lewandowski na antenie TVP Sport skomentował spotkanie z Meksykiem. Wytłumaczył też, dlaczego zmienił styl wykonywania jedenastek.
Robert Lewandowski zagrał słabe spotkanie z Meksykiem. Przede wszystkim zmarnował jedenastkę, która mogła potencjalnie dać zwycięstwo w meczu otwarcia. Polak przed kamerą TVP Sport wytłumaczył, dlaczego zmienił styl strzału.
– Czy przy karnym zmieniłem technikę nadbiegu? Tak. Dlaczego? Taka była decyzja, żeby uderzyć do boku. Jak to karny: jakby każdy wiedział przed strzałem, jak uderzyć, to byłoby najlepiej. Dzisiaj się nie udało. – skwitował krótko kapitan polskiej drużyny.
Docenił zdobyty punkt w starciu z Meksykiem i stwierdził, że mecz był do wygrania. – To był równorzędny mecz, obie drużyny mogły wygrać. Z jednej strony będziemy szanowali ten punkt. Z drugiej, był karny, nie strzeliłem go. To boli. W następnym meczu musimy wygrać.
Kapitan odniósł się też do taktyki polskiego zespołu. – Dużo pracujemy w defensywie, żeby przeciwnik nie stwarzał sytuacji, żeby miał ciężko. Czasami brakuje sił, lepszych decyzji, czasami wiary, że idziemy po gola. Im więcej zawodników atakuje, tym łatwiej o sytuacje. Jeśli z tyłu głowy mamy, że defensywa jest priorytetem, to nie ma klarownych sytuacji.
– Trzeba zachować balans między obroną i atakiem. Jak mamy szansę, musimy podać do przodu, zaatakować dwoma zawodnikami więcej, nie bać się. – skwitował.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.
Leo Messi zdobył przepięknego gola w starciu Interu Miami z Nashville SC. Bramka Argentyńczyka jednak nie dała trzech punktów. Mecz zakończył się remisem 2:2.