Robert Lewandowski w niedzielnym meczu z Werderem Brema (4:2) strzelił dwa gole i aktualnie ma ich już na swoim koncie siedemnaście, jeśli weźmiemy pod uwagę wyłącznie Bundesligę. Napastnik Bayernu Monachium dał tym samym jasny sygnał, że zaczyna pogoń za rywalami w klasyfikacji Europejskiego Złotego Buta.
Robert Lewandowski rozpoczął pogoń za rywalami (fot. Reuters)
Wspomniany Złoty But jest na koniec sezonu przyznawany najlepszemu strzelcowi spośród lig europejskich. Te z kolei mają w tej zabawie swoje przeliczniki – im mocniejsza liga, tym większy mnożnik goli. Największy (2,0) mają Premier League, Serie A, La Liga, Ligue 1 i właśnie Bundesliga.
Siedemnaście zdobytych przez „Lewego” bramek daje mu łącznie 34 punkty i siódme miejsce w klasyfikacji. Dokładnie takim samym dorobkiem może się pochwalić Leo Messi z Barcelony.
Liderem rankingu jest z kolei napastnik Tottenhamu Hotspur, Harry Kane, który w niedzielę także wpisał się na listę strzelców, zdobywając gola podczas ligowego starcia z Southampton (1:1). Anglik ma już na koncie 21 trafień, czyli 42 punkty.
Za plecami Kane’a znajdują się Ciro Immobile z Lazio (20 goli / 40 punktów), Edinson Cavani (20 goli / 40 punktów), Mauro Icardi (18 goli / 36 punktów), Mohamed Salah (18 goli / 36 punktów) oraz Jonas (23 gole / 34,5 punktu).
Warto dodać, że na czternastej lokacie w klasyfikacji Europejskiego Złotego Buta plasuje się najlepszy snajper Lotto Ekstraklasy, Igor Angulo. Napastnik Górnika Zabrze ma w dorobku 19 goli, co daje mu 28,5 punktu (przelicznik naszej ligi to 1,5).
Belgijski pomocnik zasili Bayern? Niebawem początek negocjacji
Mistrzowie Niemiec rozpoczynają działania przed zbliżającym się letnim okienkiem transferowym. Jednym z celów Bawarczyków na to lato ma być piłkarz Atalanty – Charles De Ketelaere.