PRZEGLĄD PRASY. Po ostatnim meczu Bayern – BVB rozgorzała dyskusja na temat Arjena Robbena, w którym obudziły się dawne demony i znów przestał podawać swoim kolegom z drużyny. Robert Lewandowski przyznaje na łamach Przeglądu Sportowego, że Holender mógłby częściej dogrywać do niego piłkę.
– A czy on komuś w ogóle podaje? – żartuje Lewandowski. Samolubne wyczyny Robbena przyjmuje raczej z przymrużeniem oka, choć widać, że być może oczekiwałby od skrzydłowego większej pomocy – czytamy w PS.
– Arjen jest zawodnikiem, który jedną akcją indywidualną potrafi zrobić różnicę na boisku. Z drugiej strony chciałbym od niego więcej piłek. Robben lubi pójść sam na sam, zakończyć akcję strzałem. Zawsze był takim piłkarzem. Mam nadzieję, że z czasem to się jednak zmieni. Nie tylko z korzyścią dla mnie, ale też dla niego – tłumaczy Lewandowski.
Oskar Pietuszewski trafi do giganta?! Polak wysoko na liście
Oskar Pietuszewski już po raz kolejny jest łączony z wielką marką. Według najnowszych doniesień, reprezentant Polski może niebawem dołączyć do Bayernu Monachium.