Dość sensacyjne informacje na temat Roberta Lewandowskiego podał Bild”. Z jego źródeł wynika, że relacje zawodnika z jego szefami w Bayernie Monachium są bardzo napięte i „Lewy” domaga się specjalnego spotkania, by wyjaśnić kilka kwestii.
Co dalej z tym Lewandowskim? (fot. Łukasz Skwiot)
O co dokładnie chodzi? O to, że – jak podaje wspomniany „Bild” – Lewandowski jest bardzo rozczarowany i rozgoryczony postawą najważniejszych ludzi w Bayernie, za to, że ci niedostatecznie bronili go w ostatnich tygodniach. Na Polaka regularnie wylewano w niemieckiej mediach wiadra pomyj, a klub robił w tej sprawie niewiele i nie stanął zdecydowanie po stronie swojego najlepszego strzelca.
Przypomnijmy, że Lewandowski faktycznie jest od dłuższego czasu krytykowany. Najpierw obrywało mu się za rzekomą próbę wymuszenia transferu do innego klubu, następnie za słabą postawę na finiszu rozgrywek, kiedy to nie zdołał pomóc Bayernowi w rozgrywkach Champions League, a ostatnio za kiepski występ w finałach mistrzostw świata.
Czy włodarze bawarskiego klubu w osobach Karla-Heinza Rummennige oraz Uliego Hoenessa faktycznie powinni aktywniej bronić „Lewego”? Tak właśnie ma zdaniem „Bilda” uważać sam zainteresowany, który nie wyobraża sobie powrotu do treningów, jeśli wcześniej nie będzie mógł się spotkać ze swoimi szafami i wyjaśnić całej sytuacji.
Robert Lewandowski przebywa aktualnie na wakacjach, a jego powrót do klubu jest awizowany na 25 lipca. Czy wcześniej dojdzie do wspomnianego spotkania? A jeśli nie, to czy Polak faktycznie odmówi wznowienia zajęć z drużyną?
29-latek reprezentuje barwy Bayernu Monachium od 2014 roku. W ubiegłym sezonie „Lewy” zagrał na wszystkich frontach w 44 meczach dla mistrza Niemiec, w których strzelił 41 goli i zapisał na swoim koncie pięć asyst.