Robert Lewandowski cieszył się z awansu na mistrzostwa świata, jednak przestrzegł przed popadaniem w zbyt optymistyczne tony. Kapitana naszej reprezentacji dał jasno do zrozumienia, że to nie „Biało-Czerwoni” będą faworytami do zdobycia pucharu podczas przyszłorocznego turnieju.
Robert Lewandowski przestrzegł przed pompowaniem balonika (fot. Łukasz Skwiot)
Napastnik Bayernu Monachium to główny architekt wielkiego sukcesu jakim był awans do finałów i wie, że teraz wymagania wobec kadry pójdą do góry. On sam podchodzi jednak do zbliżającego się mundialu ze spokojem. – Nie ma co ukrywać, że nie jesteśmy faworytem na mistrzostwach w Rosji – przyznał przed kamerą „Polsatu Sport”.
– Lepiej jak jechalibyśmy tam w roli drużyny, która może coś ugrać. Nie ma co popadać w hurraoptymizm. Wolę, by podchodzić do tego z zimną głową – dodał.
Nasz kapitan zabrał również głos w kwestii przestoju, jaki zdarzył się drużynie podczas meczu z Czarnogórą, a który pozwolił rywalowi na doprowadzenie do wyrównania. – Sami stworzyliśmy sobie te nerwy – komentował.
– Prowadziliśmy 2:0 i sami uśpiliśmy się własną grą. Chcieliśmy grać spokojnie, nie atakowaliśmy za dużo, a jak my nie atakujemy, to przeciwnik strzela przypadkowe bramki. Gdy znów zaczęliśmy atakować, zaczęliśmy też strzelać – zakończył.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.