Dwumecz Realu Madryt z Bayernem Monachium miał przynieść odpowiedź na pytanie, czy „Królewscy” faktycznie potrzebują zawodnika takiego formatu jak Robert Lewandowski. Opinie wygłaszane po starciu na Allianz Arenie przez różnej maści fachowców są mniej więcej zgodne – w Madrycie nie ma raczej miejsca dla „Lewego”.
Czy to już koniec marzeń Lewandowskiego o grze w Madrycie? (fot. Łukasz Skwiot)
Lewandowski zagrał przeciwko Realowi dość przeciętne zawody i po meczu spadła na niego spora fala krytyki. Po napastniku tej klasy spodziewano się bowiem, że da drużynie zdecydowanie więcej, a ten – podobnie jak jego koledzy z Bayernu – zagrał dość słabo, co w starciu z dobrze poukładanym i dojrzałym rywalem musiało się zakończyć porażką.
Głos w sprawie ewentualnego transferu Lewandowskiego do Madrytu zabrał były piłkarz „Los Blancos”, Guti. Hiszpan był gościem programu „Chiringuito” i nie zostawił w kwestii snajpera Bayeru żadnych wątpliwości.
– Moim zdaniem Lewandowski nie jest zawodnikiem na poziomie Realu Madryt – powiedział Guti. – Kiedyś mógł trafić do klubu, ale obecnie nie. Patrząc na niego, nie widzę piłkarza Realu – dodał.
Zdaniem Gutiego, na Estadio Santiago Bernabeu nie ma obecnie problemu napastnika, ponieważ wraz z wiekiem, ta pozycja zostanie na stałe przypisana do Cristiano Ronaldo. – Cristiano jest zawodnikiem dużo bardziej decydującym i im bliżej końca (kariery Portugalczyka – red.) tym bardziej będzie się on stawał środkowym napastnikiem. Trzeba mu będzie jedynie zapewnić odpowiednie wsparcie ze skrzydeł – zakończył.
Przypomnijmy, że Robert Lewandowski jest łączony z Realem Madryt od kilku dobrych lat, a dokładnie od momentu, kiedy jeszcze jako piłkarz Borussii Dortmund strzelił „Królewskim” cztery gole w jednym meczu.
Czy transfer Polaka dojdzie w końcu do skutku? Wydaje się, że szanse na to są jednak niewielkie, tym bardziej, że Bayern Monachium nie ma żadnego interesu w tym, by oddawać swojego najlepszego strzelca. Zmiana frontu strony niemieckiej jest oczywiście możliwa, ale zapewne tylko wtedy, gdyby na stole pojawiła się naprawdę dobra oferta. Nieoficjalnie mówi się o kwocie około 100 milionów euro.
Podczas całego sezonu „Lewy” wystąpił na wszystkich frontach w 44 meczach. W tym czasie udało mu się strzelić 39 bramek i zapisać na swoim koncie cztery asysty.
Zdystansowany. Dlaczego Kylian Mbappe stał się w Madrycie ciałem obcym?
Wystarczyło jedno zdjęcie, by na Santiago Bernabeu wybiło szambo. A gdy swąd już się ulotnił, ujawniły się wszystkie niesnaski między Kylianem Mbappe a resztą zespołu Królewskich.
Arbeloa zabrał głos po bójce w szatni Realu Madryt. „To ja jestem za to odpowiedzialny”
Konferencja prasowa Realu Madryt przed El Classico została zdominowana przez ostatnie zdarzenie z udziałem Fede Valverde oraz Aureliena Tchouameniego. Ostatnie wydarzenia w Los Blancos skomentował Alvaro Arbeloa.