Robert Lewandowski przeżywa ostatnio drobny spadek formy. Napastnik Bayernu Monachium w kilku ostatnich spotkaniach nie potrafił się wpisać na listę strzelców i wszyscy zaczęli się zastanawiać, czy zdoła się przełamać na niwie reprezentacyjnej. Okazja ku temu nadarzy się już w najbliższą sobotę.
Robert Lewandowski nie przejmuje się opiniami krytyków
„Lewy” przyzwyczaił już nas do tego, że praktycznie w każdym kolejnym meczu zdobywa gole i dlatego, gdy w końcu zdarzył mu się nieco gorszy okres, zaczęto spekulować nad tym, czy napastnik nie przeżywa czasem kryzysu. On sam nie przejmuje się jednak odliczaniem mu kolejnych dni bez bramki na koncie.
– Ten licznik obejmuje zaledwie 10 dni. Jeśli nie strzelam gola w ciągu dwóch, trzech tygodni, to nie znaczy, że jestem w kryzysie. O takim można mówić po 10 meczach bez trafienia do siatki – powiedział Lewandowski podczas rozmowy z serwisem „Sport.pl”.
Kapitan reprezentacji Polski uważa, że być może faktycznie dopadł go pierwsze zmęczenie intensywnym sezonem. – Te ostatnie statystyki dotyczą trzech meczów w Bundeslidze i jednego w Lidze Mistrzów. Być może przyszło pierwsze zmęczenie w tym sezonie. A w ogóle nawet nie wiedziałem, że te minuty już są liczone – dodał.
W bieżącym sezonie Robert Lewandowski wystąpił już na wszystkich frontach w dziesięciu meczach, w których strzelił dziewięć goli i zapisał na swoim koncie dwie asysty. Nie jest to chyba wynik, który skłaniałby do kreślenia scenariuszy o kryzysie naszego najlepszego snajpera.
Okazja do przerwania tej jakże długiej passy bez gola nadarzy się już w sobotę na Stadionie Narodowym, kiedy to Polska zmierzy się z Danią w ramach eliminacji do mistrzostw świata.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.