Robert Lewandowski cały czas marzy o grze w Realu Madryt – donosi hiszpański dziennik „AS”. Kapitan reprezentacji Polski chciałby się przenieść do Królewskich tego lata lub za rok.
Snajper Bayernu Monachium od kilku lat marzy o transferze na Santiago Bernabeu. Najbliżej tego ruchu było w 2014 roku, kiedy Real sondował możliwość sprowadzenia Polaka, ale ten już wcześniej doszedł do porozumienia z ekipą z Bawarii i musiałby zerwać kontrakt, płacąc 20 milionów euro kary. Na takie rozwiązanie nie zgodził się wtedy FlorentinoPerez.
Dzisiaj Real szuka napastnika. Numerem jeden na liście życzeń był ErlingHaaland, ale za Norwega trzeba zapłacić olbrzymie pieniądze. Królewscy wolą tę kwotę przeznaczyć na sprowadzenie KylianaMbappe, a Haaland prawdopodobnie trafi do Premier League.
Lewandowski wysyła poważne sygnały do Madrytu i czeka na ruch Realu. Transfer tego lata jest mało prawdopodobny, bo Bayern nie zamierza się pozbywać najlepszego piłkarza na świecie. Sytuacja może się zmienić za rok, ponieważ Polakowi pozostanie w Monachium tylko rok kontraktu. Wtedy też wiele będzie zależało od sytuacji Haalanda, który jeśli zostanie w Borussii Dortmund na ten sezon, to za rok będzie mógł odejść za znacznie mniejsze pieniądze.
Bayern zdaje sobie sprawę, że sytuacja za rok będzie trudna i być może monachijczycy będą zmuszeni oddać swoją gwiazdę. Lewandowski chce poszukać nowych wyzwań i spełnić swoje marzenie, przenosząc się do Los Blancos.
Kontrowersja w hicie Bundesligi! Koszmarny faul bez czerwonej kartki [WIDEO]
RB Lipsk prowadzi z Bayernem Monachium 1:0 po pierwszej połowie ich starcia. Bardzo ostry faul na Goretzce popełnił Seiwald, ale nie został za to przewinienie ukarany czerwoną kartką.