Śląsk Wrocław został w Zabrzu zdeklasowany przez Górnika, a swoich podopiecznych próbował na pomeczowej konferencji prasowej tłumaczyć Stanislav Levy. Jego zdaniem, mistrzom Polski brakuje świeżości.
– Objęliśmy prowadzenie i mecz się rozpoczął dla nas dobrze. Potem nasza drużyna sprawiała wrażenie zmęczonych. Przegrywaliśmy pojedynki jeden na jeden, a pod koniec pierwszej połowy popełniliśmy błąd, po którym padł wyrównujący gol – powiedział Levy.
– Będę rozmawiał z drużyną na tematu przyczyn porażki, ale faktem jest to, że to już nasz trzeci mecz w tym tygodniu, brakowało nam w końcówce trochę efektywności i świeżości – tłumaczył nieporadność swoich zawodników szkoleniowiec Śląska.
– Wprowadziłem dwóch ofensywnych obrońców, Tadeusza Sochę i Patrika Mraza, by wykorzystać dośrodkowania ze skrzydeł. Chcieliśmy jeszcze wykorzystać Johana Voskampa, ale miał on w tygodniu problemy z kolanem, dlatego nie zagrał w Zabrzu – zakończył.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.
Kwiatkowski bohaterem Rakowa! Pierwsze gole w wielkim meczu z Legią
Oliwier Kwiatkowski został jednym z bohaterów zwycięstwa Rakowa Częstochowa nad Legią Warszawa (4:2). 21-letni pomocnik zdobył dwie bramki, które były jego pierwszymi trafieniami w barwach częstochowskiego klubu.
Legia rozbita przy Łazienkowskiej! Hit Ekstraklasy nie zawiódł
Raków Częstochowa sprawił dużą niespodziankę w 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Częstochowianie pokonali na wyjeździe Legię Warszawa 4:2, choć przed spotkaniem znajdowali się w strefie spadkowej. Dla zespołu Marka Papszuna to kolejny rozczarowujący wynik.