– Czwartkowe spotkanie było bardzo trudne ze względu na warunki atmosferyczne – przyznał po meczu trener Śląska Stanislav Levy.
– Chcieliśmy przyjechać przypieczętować awans po okazałym zwycięstwie 4:0 u siebie. W pierwszej połowie kontrolowaliśmy mecz, wygrywaliśmy 2:0, ale po przerwie znów wyszło to, o czym powtarzam – brak możliwości rotowania składem. Będziemy wdrażać nowych zawodników i dążyć do tego, by mieć po dwóch wartościowych piłkarzy na każdą pozycję – powiedział Levy.
Przed nami trudne mecze, gramy co trzy dni, a Waldek Sobota, Sebastian Mila i Przemek Kaźmierczak do tej pory rozegrali wszystkie mecze, była możliwość, żeby dać im nieco odpocząć – dodał trener Śląska.
Kontrowersja w Lidze Europy! Czy tu należał się rzut karny [WIDEO]
Olympique Lyon remisuje 0:0 z Celtą w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Europy. Na początku spotkania doszło do kontrowersyjnej sytuacji, która nie zakończyła się karnym dla francuskiej ekipy.