– On nigdzie się nie wybiera – powiedział Chilijczyk. – To nasz ważny piłkarz, a jego kontrakt obowiązuje do końca sezonu. Co się stanie potem? Zobaczymy w czerwcu – dodał.
Lescott trafił do Manchesteru City z Evertonu w 2009 roku. W bieżącym sezonie nie jest on jednak zawodnikiem pierwszego wyboru u Pellegriniego i dlatego lokalne media dość często łączyły go z odejściem z Etihad Stadium.