W środę, tuż przed treningiem wicemistrzów Polski na Tannadice Park, trener Orest Lenczyk spotkał się ze szkockimi i polskimi dziennikarzami na oficjalnej przedmeczowej konferencji prasowej.
Szkockich dziennikarzy najbardziej interesowały kwestie związane z przeszłością szkoleniowca Śląska, przede wszystkim z jego poprzednią wizytą w Dundee. Z kolei polskie media żyły kwestią występu Cristiana Diaza w jutrzejszym pojedynku.
– Decyzję w sprawie występu Cristaina Diaza podejmie klubowy lekarz tuż przed meczem. Co, jeśli nie będziemy mogli skorzystać z argentyńskiego napastnika? Mamy dwie możliwości, ale w pierwszej kolejności o naszych ustaleniach dowiedzą się zawodnicy – powiedział Orest Lenczyk.
– Podróż nie była łatwa. Musieliśmy wylecieć dość wcześnie, po drodze mieliśmy jeszcze międzylądowanie w Dusseldorfie. Po meczu nie będziemy jednak szukać żadnych usprawiedliwień w dalekim wyjeździe. Piłki, którymi przyjdzie nam grać w czwartek, też nie będą dla nas wymówką – oznajmił szkoleniowiec Śląska.
– Wynik meczu jest sprawą otwartą. Wierzymy w przejście do następnej rundy, ale i Dundee United także wierzy w awans. Jestem synem profesora matematyki i wiem sporo o procentach. Jednak w futbolu można popełnić wielki błąd, próbując wytypować wynik bądź szanse na korzystny rezultat. Prawdopodobnie nasi kibice są przekonani, że na 99 procent awansuje Śląsk. To samo jednak można powiedzieć o sympatykach szkockiej drużyny – zakończył Lenczyk.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.