– Chciałbym, aby pożegnanie sezonu we Wrocławiu było nie gorsze od tego, jakie zafundowaliśmy naszym fanom rok temu – mówi przed czwartkowym spotkaniem z Jagiellonią trener Śląska Orest Lenczyk.
– Dzięki niedzielnemu zwycięstwu nad Zagłębiem Lubin, jutrzejsze spotkanie z Jagiellonią urasta do wydarzenia, które może nam dać szansę rozegrania w Krakowie meczu o być albo nie być mistrzem Polski bądź reprezentantem kraju w rozgrywkach europejskich. Cały czas jednak musimy patrzeć na to, jakie wyniki będą osiągać w tym czasie nasi konkurenci – zauważył Lenczyk.
– Wiele drużyn pod koniec rozgrywek ma problemy kadrowe, to nieuniknione. Dotyczy to również Śląska i Jagiellonii. Taka sytuacja jest jednak szansą dla dublerów. W naszym składzie szykują się zmiany. Mamy nadzieję, że ci, którzy ostatnio mniej grali, pomogą zespołowi w osiągnięciu zwycięstwa. Liczymy też na naszych kibiców. Z pewnością pomogli nam w spotkaniu z Zagłębiem. Osobiście chciałbym, aby jutrzejsze pożegnanie sezonu we Wrocławiu było nie gorsze od tego, jakie zafundowaliśmy naszym fanom przed rokiem – przyznał trener wrocławskiej drużyny.
Media: Kolejny trener w Ekstraklasie straci pracę?
Mariusz Misiura jest o krok od zwolnienia z Motoru Lublin. Po 8. kolejach duma Koziego Grodu znajduje się w strefie spadkowej z zaledwie jedną wygraną na koncie.
Sanchez odpowiada Królewskiemu! Wymowna cieszynka [WIDEO]
Jordi Sanchez już strzela w barwach Pogoni Szczecin. Po głośnym transferze z Wisły Kraków i wymianie wpisów w mediach między Alexem Haditaghim a Jarosławem Królewskim na komentarze właściciela Białej Gwiazdy odpowiedział sam piłkarz wymowną celebracją.
Adrian Siemieniec zabrał głos w sprawie kontaktu z sędzią przed meczem Jagiellonii Białystok z GKS-em Katowice. Trener przyznał, że jego zachowanie było błędem, przeprosił rodzinę, klub, kibiców oraz środowisko piłkarskie i zapowiedział, że bierze odpowiedzialność za swoje działania. Jednocześnie podkreślił, że nie miał złych intencji.
Bartosz Kapustka nie zawsze może liczyć na uznanie kibiców Legii Warszawa. Marek Papszun widzi go jednak zupełnie inaczej. Trener stołecznego zespołu po remisie z Widzewem Łódź (1:1) po raz kolejny podkreślił, jak ważną rolę w jego drużynie odgrywa doświadczony pomocnik. Zdaniem szkoleniowca, zejście 29-latka z boiska miało istotny wpływ na przebieg końcówki spotkania.
Górnik rozpędzony! Tak dobrego startu nie było od dekad
Górnik Zabrze ma za sobą kolejny kapitalny tydzień. Trójkolorowi pokonali aktualnego mistrza Polski, którego przeskoczyli w tabeli. Dzięki temu są liderem Ekstraklasy i mają najlepszy start od wielu lat.