– Momentami był to całkiem dobry mecz. Nasz problem polegał na tym, żeby grac 90 minut tak, jak prezentowaliśmy się w pierwszej połowie – po remisie z Ruchem Chorzów ocenił trener Śląska Wrocław – Orest Lenczyk.
– Musimy wykorzystywać sytuacje bramkowe. To my dyktowaliśmy tempo gry, może nieco za duże. W pierwszym meczu po przerwie nigdy nie wiadomo co się wydarzy. To było spotkanie, które bardzo chcieliśmy wygrać, a tylko zremisowaliśmy, ale Ruch zasłużył na jeden punkt – przyznał Lenczyk.
– Gra się tak jak przeciwnik pozwala, a momentami chorzowianie pozwalali nam na bardzo dużo. Dywagacje, ze jedna lub druga strona mogła wygrać zawsze będą, ale ostatecznie zostało nam podzielić się punktami. Jak odpoczniemy i przygotujemy się do kolejnego spotkania, to nie sądzę, żebyśmy się Legii nie przeciwstawili – zapowiedział opiekun wicemistrza Polski.
Po 110 dniach od meczu o Superpuchar Polski, Górnik Zabrze znów zmierzył się z Lechem Poznań, tym razem rewanżując się za porażkę 1:3. W lipcu mistrz Polski wygrał dzięki dużej intensywności, teraz zapłacił cenę za niewytłumaczalny minimalizm.