Przejdź do treści
2025.07.26 Krakow
Pilka nozna , Betclic I liga , sezon 2025/26
Wisla Krakow - LKS Lodz
N/z Mariusz Jop
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.07.26 Krakow
Football , Polish league, second level , 2025/2026 season
Wisla Krakow - LKS Lodz
Mariusz Jop
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus

FOT. Krzysztof Porebski / PressFocus

Polska 1 Liga

Legnicka klątwa Wisły. Jak Niedźwiedź rozpracował Jopa [ANALIZA]

Miedź wyhamowała do zera rozpędzoną Wisłę Kraków. Porażka 0:2 w Legnicy to poważny sygnał ostrzegawczy dla drużyny Mariusza Jopa.

Jan Broda

Ostre hamowanie Wisły

Wisła Kraków przegrała mecz. Co więcej, nie strzeliła w tym meczu choćby gola. Te dwie statystyki wymagają szczególnego podkreślenia, bo to sytuacja, na przestrzeni bieżącego sezonu, bezprecedensowa. Przypomnijmy, mówimy o drużynie, która dopiero co zaliczyła bezbłędny start w postaci sześciu zwycięstw z rzędu, notując przy tym imponującą średnią ponad 4,5 goli strzelonych na mecz.

Miedź, która jako pierwsza w tym sezonie znalazła sposób na Białą Gwiazdę, nie tylko przerwała jej zwycięski marsz w kierunku Ekstraklasy, ale jednocześnie obnażyła jej wszystkie największe słabości. To zwycięstwo bynajmniej nie było efektem szczęścia bądź przypadku, lecz było w pełni zasłużonym następstwem planu nakreślonego przez Janusza Niedźwiedzia i jego do bólu skrupulatnej realizacji przez jego podopiecznych.

Miedź taktycznie rozpracowała Wisłę. Gospodarze zdawali sobie sprawę, że otwarta wymiana ciosów z wiślakami może skończyć się dla nich podzieleniem losu poprzedników, więc przezornie zamknęli się za podwójną gardą, wyczekując swoich szans w szybkich kontratakach, z czego dwa z nich zakończyły się powodzeniem.

Sposób na Wisłę

Dobrze zorganizowani i zdyscyplinowani, ustawieni w niskiej obronie legniczanie agresywnie doskakiwali do krakowian, gdy ci tylko znaleźli się w posiadaniu piłki na połowie Miedzi. Podopieczni Jopa, którzy byli w ostatnich tygodniach chwaleni za wyjątkowo szeroki wachlarz rozwiązań w ofensywie, tym razem nie potrafili w żaden sposób przedostać się przez miedziane zasieki przed bramką. Atak zespołowy? Duszony w zarodku. Skrzydła? Podcięte. Rodado? Schowany w piwnicy.

Niedźwiedź i spółka pozwolili sobie na tylko jeden moment nieuwagi. W 7. minucie Kuziemka szarpnął na prawym skrzydle i oddał groźny strzał, a do dobitki dopadł Rodado. Na szczęście dla Miedzi strzegący dostępu do bramki Wrąbel stanął na wysokości zadania i dwukrotnie uchronił swoich kolegów z drużyny przed szybką stratą gola.

I to był jeden z kluczy do zwycięstwa Miedzi. We wszystkich poprzednich sześciu meczach, Wisła obejmowała prowadzenie lub strzelała gola w pierwszym lub najpóźniej drugim kwadransie. Wiślacy, co prawda, również przeważali przez pierwsze około pół godziny rywalizacji, jednak w Legnicy nie byli w stanie udokumentować swojej wyższości w postaci zdobyczy bramkowej.

– Trzeba zamknąć Rodado w piwnicy – mówił pół żartem, pół serio trener Niedźwiedź o sposobie na powstrzymanie hiszpańskiego goleadora.

Rodado, który w tym sezonie strzelił 10 bramek w sześciu meczach, w Legnicy był odcięty od podań swoich kolegów przez natychmiastowe podwajanie krycia, gdy tylko znalazł się w posiadaniu piłki. Efekt? Przez 90 minut oddał tylko jeden strzał, w dodatku po dobitce. Sam jednak nie wypracował sobie żadnej pozycji strzeleckiej.

Aż trudno w to uwierzyć, że strzelająca hurtowe ilości bramek Wisła ostatni celny strzał w meczu z Miedzią oddała w… 7. (siódmej!) minucie spotkania, gdy piłkę po wspomnianym uderzeniu Kuziemki dobijał właśnie Rodado. W sumie więc licznik celnych strzałów Białej Gwiazdy zatrzymał się tylko na dwóch próbach. To najlepiej obrazuje skalę ofensywnej niemocy i bezzębności.

Miedź nie tylko postawiła szczelny mur, ale jednocześnie wykazywała nie mniejszą skuteczność z przodu. Wysoko ustawiona linia obrony Wisły miała spore problemy z odbudowaniem pozycji przy szybkich kontratakach legniczan, którzy bezwzględnie wykorzystywali wolne przestrzenie na tyłach przeciwnika.

Obie bramki dla Miedzi padły w podobny sposób. Przechwyt w środku pola, błyskawiczne przeniesienie ciężaru gry na połowę Wisły i finalizacja akcji. Wystarczyło kilka sekund i tyle samo podań.

Najpierw Benedikt Mioc huknął z dystansu, korzystając z braku asysty nikogo w czerwonej koszulce. Wcześniej piłkę odebrał Letniowski, a prostopadłe zagranie z głębi posłał Stanclik.

Drugi gol i ten sam schemat. Drygas odbiera piłkę Kuziemce na połowie Miedzi, szybka wymiana podań progresywnych i kontra zakończona efektowną klepką pod bramką tercetu Antonik-Kuchko-Stanclik.

Dał nam przykład Niedźwiedź, jak zwyciężać mamy

  • – W naszej grze nie było przypadku. Wiedzieliśmy, że Wisła jest mocna i ma na tyle jakości, że potrafi wygrywać pojedynki jeden na jeden oraz zdobywać plecy pomocników. Później, po zdobyciu przestrzeni za linią obrony, bardzo często grają tzw. cut back’i, czyli podania, które gdy przeciwnik wyjdzie wyżej, lądują w okolicach 10-15 metra. Wisła strzeliła już kilka takich bramek. Podobnie jak wtedy, gdy rywal wyszedł do nich wysoko i zdobyła pierwszą linię pressingową, Wisła była bardzo groźna. (…) Kluczem nie tylko była obrona. Moim zdaniem, kluczem była dyscyplina, jedność i bardzo dobre wyjście do kontrataków – podsumował Niedźwiedź.

Porażkę Wisły z Miedzią można rozpatrywać na dwa sposoby – z jednej strony jako sygnał ostrzegawczy i kubeł zimnej wody dla podopiecznych Mariusza Jopa, a z drugiej jako lekcję dla ich nadchodzących przeciwników, jak skutecznie grać (i wygrywać) w starciach z krakowskim gigantem.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 4/2026

Nr 4/2026

Polska 1 Liga

Obrońca odszedł z Górnika. Kontrakt rozwiązany

Obrońca z rocznika 2005 opuścił polski klub. Kontrakt z 21-latkiem został rozwiązany za porozumieniem stron.

2025.09.24 Leczna Pilka nozna STS Puchar Polski I runda sezon 2025/26 Gornik Leczna - Cracovia

N/z George Abbott

Foto Kacper Pacocha / PressFocus 

2025.09.24 Leczna Football Polish Cup first round 2025/26 season Gornik Leczna - Cracovia

Credit: Kacper Pacocha / PressFocus
Czytaj więcej

Polska 1 Liga

Wieczysta nie zwalnia transferowego tempa

Wieczysta Kraków sfinalizowała kolejny transfer w zimowym oknie. Aleksandar Djermanović podpisał 2,5-letni kontrakt.

2025.11.30 Sosnowiec
Pilka nozna Pierwsza Liga Betclic 1 Liga Sezon 2025/2026
Wieczysta Krakow - Slask Wroclaw
N/z Antoni Mikulko Michal Pazdan Tomasz Swedrowski
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2025.11.30 Sosnowiec
Football Polish Betclic First I League Season 2025/2026
Wieczysta Krakow - Slask Wroclaw
Antoni Mikulko Michal Pazdan Tomasz Swedrowski
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej

Polska 1 Liga

Pomocnik opuścił Ekstraklasę. Zagra w 1. Lidze

Doświadczony pomocnik opuścił Ekstraklasę. Teraz zasilił pierwszoligowca.

2025.08.02 Lodz
Pilka nozna Ekstraklas Liga sezon 2025/2026 
Widzew  Lodz - GKS Katowice
N/z Jakub Lukowski
Foto Artur Kraszewski / PressFocus 

2025.08.02 Lodz
Football Polish Betclic 1 League Season 2025/2026 
Widzew  Lodz - GKS Katowice
Jakub Lukowski
Credit: Artur Kraszewski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska 1 Liga

Hiszpan odchodzi z Wieczystej. Kontrakt rozwiązany

Przygodę z Wieczystą Kraków zakończył 28-letni Hiszpan. Kontrakt z napastnikiem został rozwiązany za porozumieniem stron.

2025.08.11 Niepolomice
Pilka nozna Betclic 1 Liga Sezon 2025/2026
Puszcza Niepolomice - Wieczysta Krakow
N/z Chuma
Foto Marta Badowska / PressFocus

2025.08.11 Niepolomice
Football Polish Betclic 1 League 2025/2026
Chuma
Credit: Marta Badowska / PressFocus
Czytaj więcej

Polska 1 Liga

Rewolucji w Wieczystej ciąg dalszy. Znany piłkarz odchodzi

Rafael Lopes odchodzi z Wieczystej Kraków. Portugalski napastnik znalazł już nowy klub poza granicami Polski.

2025.08.25 Sosnowiec
Pilka nozna Betclic Pierwsza I liga Sezon 2025/2026
Wieczysta Krakow - Gornik Leczna
N/z Rafael Lopes
Foto Norbert Barczyk / PressFocus

2025.08.25 Sosnowiec
Football Polish League Second Level 2025/2026 Season
Rafael Lopes
Credit: Norbert Barczyk / PressFocus
Czytaj więcej