Przejdź do treści
2025.12.11 Erywan, Armenia
pilka nozna Liga Konferencji UEFA faza ligowa sezon 2025/2026
FC Noah Erywan - Legia Warszawa
N/z Jaroslaw Jurczak Dariusz Mioduski Michal Zewlakow Fredi Bobic
Foto Wojciec h Dobrzynski Legionisci.com / PressFocus 
2025.12.11 Yerevan, Armenia
UEFA Conference League league phase season 2025/2026
FC Noah Erevan - Legia Warsaw
Credit: Wojciech Dobrzynski / Legionisci.com / PressFocus

Polska Ekstraklasa

Legia Warszawa na dnie. Sytuacja jest jeszcze gorsza niż cztery lata temu

Legia Warszawa ustanowiła wczoraj nowy rekord kolejnych meczów bez wygranej. Od 14 grudnia 2025 roku Wojskowi mogą "pochwalić się" serią jedenastu spotkań, w których nie zaznali smaku zwycięstwa.

Paweł Gołaszewski

Kiedy w 2021 roku Legia Warszawa zimowała w strefie spadkowej, przy Łazienkowskiej doszło do rewolucji, zarówno w pionie sportowym jak i w zarządzie. Dariusz Mioduski podjął decyzję o zakończeniu współpracy z ówczesnym dyrektorem sportowym Radosławem Kucharskim, a w jego miejsce zatrudnił Jacka Zielińskiego, który był już po słowie z Jagiellonią Białystok. Kilka tygodni później Zieliński sprowadził do stolicy Radosława Mozyrkę, który stał się dyrektorem skautingu. W międzyczasie do roszad doszło także w gabinetach prezesów. Z zarządu odszedł wówczas Tomasz Zahorski, a w jego miejsce przyszedł Marcin Herra.

PODWÓJNY BŁĄD

Dzisiaj za pion sportowy odpowiadają Michał Żewłakow i Fredi Bobić. Obaj przyszli do klubu wiosną tego roku, ale letnie okno transferowe było kompletnie nieudane. I nie chodzi nawet o piłkarzy, którzy przyszli do Legii, bo kilku z nich ma potencjał, by grać znacznie lepiej niż obecnie, ale przede wszystkim chodzi o wybór trenera.

Najpierw Legia postawiła na Edwarda Iordanescu. Żewłakow zarzekał się, że to jego wybór i to on podjął decyzję o zatrudnieniu Rumuna. Nie jest jednak tajemnicą, że w tym ruchu maczał też palce Dariusz Mioduski. I to podwójnie. Najpierw zablokował przyjście do Warszawy Aleksandara Vukovicia, a następnie zasięgał języka w rumuńskiej federacji odnośnie dwóch kandydatów i z informacji zwrotnych postawił właśnie na Iordanescu.

Były selekcjoner reprezentacji Rumunii nie odnalazł się jednak w klimacie legijnym. Najpierw zamknął zgrupowanie, później narzekał na zmiany w kadrze, a kiedy dostał nowych piłkarzy i miał czas na ich wkomponowanie to… odszedł. Był zmęczony, nie wytrzymał pracy pod presją i w rytmie gry co trzy dni.

Proces rozstania z Iordanescu trwał kilka tygodni, a to mogłoby sugerować, że Legia w tym czasie prowadziła rozmowy z jego następcą. Ten się jednak pojawi w Warszawie dopiero za kilka dni, gdyż wybór padł na Marka Papszuna, którego Raków Częstochowa nie chciał stracić przed końcem rundy jesiennej.

TE SAME BŁĘDY

Dariusz Mioduski nie uczy się na błędach. Kiedy cztery lata temu Legia przechodziła przez podobny kryzys, wówczas też czekała na Papszuna i w roli strażaka postawiła na Marka Gołębiewskiego, czyli ówczesnego trenera trzecioligowych rezerw. Teraz warszawski klub poszedł o krok dalej i powierzył zespół Inakiem Astizowi, który nigdy nie miał samodzielnej pracy. Hiszpan przyszedł do pierwszej drużyny wspólnie z Gołębiewskim w 2021 roku po zaledwie kilku miesiącach pracy w roli asystenta.

Astiz nie pobudził drużyny, nie odbudował jej mentalnie. Ba, wrzucił ją w jeszcze głębszy dołek. Paradoksalnie Legia za jego kadencji najlepiej prezentowała się… na początku. A poprzeczka przecież nie była zbyt wysoko zawieszona po popisach drużyny w Lubinie i Zabrzu za kadencji Iordanescu.

Inna sprawa, że Hiszpan został zostawiony na lodzie. Sztab Legii jest najmniej liczny w całej PKO Ekstraklasie. Nie było hasła „wszystkie ręce na pokład”, czyli przesuwania trenerów z rezerw czy drużyn juniorskich. Dopiero na ostatnie dwa tygodnie do pomocy Astizowi oddelegowano Filipa Raczkowskiego, czyli trenera trzecioligowych rezerw. Ktoś powie, że przecież inne zespoły miały swoje rozgrywki, które należało dokończyć. Ale czy przypadkiem nie pierwszy zespół powinien być dla klubu najważniejszy? Przecież to on jest wizytówką Legii.

PODZIAŁ WŁADZY

Przyjście Marka Papszuna sprawi, że przy Łazienkowskiej dojdzie do kolejnej rewolucji, do której w takiej sytuacji dojść po prostu musi. Legia jest na przedostatnim miejscu w ligowej tabeli, nie wygrała jedenastu spotkań z rzędu – po raz pierwszy w blisko 110-letniej historii klubu. Do tego odpadła z STS Pucharu Polski i pożegnała się z Ligą Konferencji.

W najczarniejszym sezonie 2021-22 na tym etapie rozgrywek Legia również była w strefie spadkowej. Przed ostatnią serią spotkań w Lidze Europy miała jednak realną szansę na zajęcie trzeciego miejsca w grupie, które dawałoby prawo gry w fazie pucharowej Ligi Konferencji. W krajowym pucharze udało się wygrać jesienne spotkania i dojść do półfinału. Ktoś może odbić piłeczkę, że dzisiaj strata do miejsca pucharowego, czy nawet do pozycji lidera, jest w zasięgu.

Tylko na czym można opierać optymizm, że uda się ją zniwelować? Drużyna potrzebuje zmian, bo Papszun ma określony profil piłkarzy, których potrzebuje. W tle cały czas jest sytuacja finansowa klubu – w tym sezonie Legia ma przecież rekordowy budżet płacowy, który jest o 40 procent większy niż w ubiegłych rozgrywkach, oraz zainwestowała solidne pieniądze w transfery. Potencjalny brak gry w Europie będzie oznaczał finansową katastrofę, o czym mówił choćby Żewłakow w Lidze+ Extra kilka miesięcy temu.

Papszun przyjdzie do Warszawy z pięcioma swoimi współpracownikami. W kuluarach mówi się także, że również w dziale skautingu pojawi się nowa twarz. Przyszłość dotychczasowych członków sztabu szkoleniowego nie jest znana, decyzja będzie leżała po stronie trenera.

No i tu dochodzimy do podziału zadań i odpowiedzialności za konkretne obszary. Obecność dwóch dyrektorów już od miesięcy była tematem do dyskusji i nic dziwnego, bo przecież zarówno Bobić jak i Żewłakow są osobami decyzyjnymi. A teraz do tego jeszcze dojdzie Papszun, który miał olbrzymi wpływ na całe funkcjonowanie Rakowa.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 15/2026

Nr 15/2026

Polska Ekstraklasa

Czy Wisła zatopi Słonie? Termalica – Wisła Płock [LIVE]

Termalica Bruk-Bet Nieciecza podejmuje Wisłę Płock w meczu 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Gospodarze mogą dostać cios znacznie przybliżający ich do Betclic 1. Ligi.

2026.04.11 Lodz Pilka Nozna 
PKO Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Widzew Lodz - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
N/z Marcin Brosz
Foto Dawid Figura / Pressfocus

2026.04.11 Lodz Polish Football Top League PKO Ekstraklasa Season 2025/2026
Widzew Lodz - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Marcin Brosz 
Credit: Dawid Figura / Pressfocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Kamil Grosicki kontuzjowany. Co dolega liderowi Pogoni?

Pogoń Szczecin poległa w starciu z Lechem Poznań 1:2. W dodatku kontuzji w tym meczu nabawił się lider Portowców.

2026.04.18 Szczecin
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Pogon Szczecin - Lech Poznan 
N/z Kamil Grosicki
Foto Kasia Dzierzynska / PressFocus

2026.04.18 Szczecin
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Pogon Szczecin - Lech Poznan 
Kamil Grosicki
Credit: Kasia Dzierzynska / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Lech Poznań pewny… utrzymania. Unikalna sytuacja w historii Ekstraklasy

Po 29. kolejkach PKO BP Ekstraklasy Lech Poznań jest pierwszą drużyną, która formalnie jest pewna… utrzymania się w lidze. Tak wyrównanego sezonu w Ekstraklasie jeszcze nie było.

2026.03.22 Poznan
Pilka nozna Ekstraklasa sezon 2025/2026
Lech Poznan - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
N/z Patrik Walemark Joel Pereira Leo Bengtsson Pablo Rpdriguez gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.03.22 Poznan
Football Polish Ekstraklasa season 2025/2026
Lech Poznan - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

SKRÓT MECZU: Pogoń Szczecin 1:2 Lech Poznań

Lech Poznań wygrał z Pogonią Szczecin w 29. kolejce PKO BP Ekstraklasa. Zobacz skrót z tego meczu.

SKRÓT MECZU: Pogoń Szczecin 1:2 Lech Poznań
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Tabela PKO BP Ekstraklasa po sobotnich meczach. Lech buduje przewagę

Radomiak Radom, Górnik Zabrze i liderujący Lech Poznań dopisują po trzy punkty w sobotnich meczach 29. kolejki PKO BP Ekstraklasa. W jaki sposób przekłada się to na tabelę ligową?

2026.04.04 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Cracovia
N/z 
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.04.04 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Cracovia

Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej