Legia
Warszawa wystąpi w IV rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. W
rewanżowym meczu III rundy kwalifikacyjnej mistrzowie Polski przed
własną publicznością zremisowali 0:0 ze słowackim zespołem AS
Trencin. Taki rezultat, przy zwycięstwie 1:0 Wojskowych w pierwszym
spotkaniu, zagwarantował drużynie Besnika Hasiego promocję do
dalszych gier.
Legia Warszawa nie zachwyciła, ale zdołała awansować do ostatniej rundy eliminacji Ligi Mistrzów (foto: Ł. Skwiot)
Mistrzowie
Polski źle rozpoczęli środową potyczkę z AS Trencin. Już w
pierwszych minutach podopieczni trenera Besnika Hasiego pozwolili
rywalom na kilka bardzo groźnych akcji podbramkowych. Słowacy
zepchnęli Legię do dość głębokiej defensywy, z której ta długo
nie potrafiła się wydostać.
Pierwszą
naprawdę dobrą okazję do zdobycia bramki stołeczny zespół
stworzył sobie dopiero w 26. minucie zmagań. Rozgrywający dobre
spotkanie Bartosz Bereszyński z prawej strony podał płasko w pole
karne gości, Nemanja Nikolić nie wykorzystał jednak świetnego
zagrania kolegi, posyłając piłkę obok słupka.
Cztery
minuty później mistrzowie Słowacji byli bardzo blisko odrobienia
strat z pierwszego meczu. Aliko Bala przejął piłkę straconą w
okolicach środka boiska przez Michała Kucharczyka. Nigeryjski
skrzydłowy przeprowadził efektowny rajd przez kilkadziesiąt
metrów, po czym wpadł w pole karne, ale uderzył piłkę minimalnie
obok słupka bramki strzeżonej przez Arkadiusza Malarza.
Do
końca pierwszej połowy nadal stroną przeważającą był zespół
z Trenczyna, jednak nie zdołał udokumentować swojej niezłej
postawy choćby jednym golem.
Natomiast
po przerwie kibice zgromadzeni na trybunach stadionu przy ulicy
Łazienkowskiej zobaczyli już znacznie lepszą grę swoich
ulubieńców. Legia przejęła inicjatywę, nie pozwalała już
rywalom na tak wiele, sama zaś zaczęła stwarzać groźne sytuacje
w ofensywie. Blisko strzelenia gola Wojskowi byli w 63. minucie: po
błędzie Adriana Chovana, który niecelnie wybijał piłkę, Michał
Kucharczyk uderzał sprzed pola karnego na pustą bramkę, jednak
strzał skrzydłowego Legii poszybował wysoko ponad poprzeczką.
Kwadrans
przed końcem spotkania Tomasz Jodłowiec znalazł się w dogodnej
sytuacji po precyzyjnym dośrodkowaniu Thibaulta Moulina, lecz strzał
głową reprezentanta Polski nie znalazł drogi do bramki.
Wydawało
się, że mistrzowie Polski kontrolowali sytuację na boisku,
tymczasem w 83. minucie mogli stracić bramkę. Peter Klescik
dośrodkował w szesnastkę Legii, tam błędy w kryciu popełnili
stoperzy warszawskiej drużyny, przez co w doskonałej sytuacji
znalazł się Rangelo Janga. Środkowy napastnik zespołu AS Trencin
uderzył głową bez namysłu, jednak zagrana przez niego piłka
wpadła wprost w ręce Arkadiusza Malarza.
Już
do ostatniego gwizdka rosyjskiego sędziego bramki w Warszawie nie
padły. Remis 0:0 oznacza, że do dalszych gier awansowali
gospodarze. Legia nie zaliczyła oszałamiającego występu, jednak
utrzymała korzystny rezultat z pierwszego meczu i wywalczyła
promocję do IV rundy eliminacji Ligi Mistrzów.
Swojego
ostatniego rywala w walce o wymarzoną fazę grupową Champions
League zespół Besnika Hasiego pozna podczas piątkowego losowania.
Także na tym etapie Legia będzie rozstawiona, trafi więc na
teoretycznie słabszego przeciwnika. Rozstawienie przed losowaniem IV
rundy kwalifikacji Wojskowi zawdzięczają odpadnięciu Olympiakosu
Pireus w rywalizacji z izraelskim Hapoelem Beer Szewa.
Gol bramkarza pogrążył Real Madryt i dał awans Benfice! To przejdzie do historii Ligi Mistrzów [WIDEO]
Takiego scenariusza nikt się nie spodziewał. Bramkarz Anatolij Trubin zdobył gola przeciwko Realowi Madryt, który dał awans Benfice do TOP24 Ligi Mistrzów.
Faza ligowa Ligi Mistrzów za nami! Jak wygląda tabela i kto awansował?
Faza ligowa Ligi Mistrzów 2025-26 dobiegła końca. Pierwsze osiem drużyn awansowało do 1/8 finału, szesnaście innych zagra w barażach. Jak prezentuje się klasyfikacja?