W niedzielnym starciu Lecha Poznań z Legią Warszawa żółtą kartkę otrzymał legionista, Miroslav Radović. W poniedziałek Serb został za to ukarany przez sztab szkoleniowy Legii.
Serb obejrzał żółty kartonik za wybicie piłki po gwizdku sędziego i w konsekwencji nie zagra w kolejnym meczu ligowym z Jagiellonią Białystok. – Mam pretensje do Miro, że tak się zachował. Trzeba wziąć pod uwagę, że w trakcie spotkania wszystkim towarzyszyły olbrzymie emocje, ale nie stosujemy żadnej taryfy ulgowej, więc „Rado” spotka niemiła niespodzianka – powiedział trener warszawskiej drużyny Maciej Skorża.
– Niestety dostałem karę finansową. W poniedziałek trener mnie o tym poinformował. W feralnej sytuacji nie słyszałem gwizdka sędziego, ponieważ na stadionie panował olbrzymi hałas. Szkoda, że nie zagram przeciwko Jagiellonii. Niezależnie, kto mnie zastąpi, naszym celem będzie zwycięstwo – oznajmił Miroslav Radović.
Oferta dla gwiazdy Radomiaka. W Radomiu kręcą nosem
Znakomita jesień w wykonaniu Capity sprawiła, że Angolczykiem interesuje się wiele zagranicznych klubów. Najnowsza oferta, która wpłynęła do Radomia, nie przekonała jednak działaczy Radomiaka.
Raków pozbył się niewypału. Czeka go długie wypożyczenie
Ibrahima Seck prawdopodobnie nie zagra już w tym roku w Rakowie Częstochowa. Senegalski pomocnik został wypożyczony do ligi litewskiej do końca listopada.
Beniaminek straci lidera? Jutro wszystko się rozstrzygnie
Przed Arką Gdynia wiosną ciężka walka o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasy. Tymczasem żółto-niebiescy być może przystąpią do rundy rewanżowej bez swojego lidera, Sebastiana Kerka.