– Musimy tak się przygotować, żeby już do grudnia nasi piłkarze bardzo dobrze wyglądali fizycznie. I żebyśmy znaleźli wspólny język na boisku – powiedział trener Maciej Skorża. W niedzielę przed godz. 8 piłkarze Legii odlecieli na zgrupowanie do Austrii
26 zawodników plus kadra szkoleniowa wyruszyło do Wiednia, skąd drogą lądową przedostaną się do Windischgarsten. Legioniści w tej austriackiej miejscowości przebywać będą do 16 lipca. Rozegrają pięć spotkań sparingowych z zespołami austriackimi i niemieckimi. Ich rywalami będą: SV Horn (5 lipca), MSV Duisburg (8 lipca), Vorwaerts Steyr (9 lipca), FSV Mainz (12 lipca) i TSG Hoffenheim (15 lipca).
– Mamy bardzo wymagających przeciwników. Dwie drużyny z Bundesligi, jedna z drugiej Bundesligi. Na pewno będą to drużyny, które w bardzo dobry sposób sprawdzą nasze możliwości. Liczę, że będę miał dodatkowy problem, by zgrywać z zespołem na tym zgrupowaniu kolejnych zawodników. Spodziewamy się takich w drugim tygodniu zgrupowania – poinformował trener Legii, który nie zdecydował się na zaangażowanie Emanuela Clotteya. Reprezentant Ghany wypadł nieźle w piątkowym sparingu z Wisłą Płock. Na oczach właściciela klubu Mariusza Waltera strzelił gola i miał asystę uznano jednak, że „nie zrobi różnicy”, a tylko takich zawodników chce teraz Legia zatrudniać. Takich, którzy podniosą poziom zespołu.
Za takich uznano rutyniarzy – Michała Żewłakowa i Danijela Ljuboję. Były kapitan reprezentacji też zagrał w sparingu z Wisłą i pokazał, że faktycznie może być wzmocnieniem. Ljuboja odpoczywał z powodu lekkiego urazu pachwiny. Serb ma zadebiutować w sparingu z MSV Duisburg, który zostanie rozegrany w piątek.
– Michał Żewłakow i Danijel Ljuboja to są dwie osoby, które musimy wkomponować, a chcemy, żeby odgrywali bardzo ważne role. Drużyna musi bardzo szybko znaleźć wspólny język z tymi zawodnikami – oświadczył Skorża.
Do Austrii nie polecieli kontuzjowany Jakub Kosecki i bramkarz Kostiantyn Machnowskij, któremu Legia chce znaleźć nowego pracodawcę.
Legia w Austrii:
Bramkarze: Marijan Antolović, Wojciech Skaba, Jakub Szumski