Na Łazienkowskiej nikt już nie myśli o sobotniej porażce Legii Warszawa z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Gracze stołecznej drużyny koncentrują się już tylko i wyłącznie na jak najlepszym występie w meczu z PSV.
O konieczność jak największej mobilizacji przed starciem z holenderskim gigantem zaapelował Michał Żyro. – Przegrana z Podbeskidziem jest bardzo bolesna. W Eindhoven musimy być skoncentrowani, ponieważ chcemy zmazać plamę za ostatnie niepowodzenie. Musimy się zresetować przed wylotem do Holandii. Mam nadzieję, że udanie zainaugurujemy zmagania w fazie grupowej Ligi Europejskiej i damy naszym kibicom powody do satysfakcji – powiedział.
W podobnym tonie wypowiedział się napastnik Legii, Moshe Ohayon, który w obliczu kontuzji Michala Hubnika i Michała Kucharczyka będzie w najbliższym czasie dostawał więcej szans na zaprezentowanie swoich umiejętności. – Holendrzy zagrają inaczej niż Podbeskidzie, ponieważ preferują otwarty futbol. Mam nadzieję, że wygramy w Eindhoven – wyznał.
Jakub Wawrzyniak, jeden z najsłabszych zawodników Legii w meczu z Podbeskidziem przypomina zaś, że przed zwycięstwem w Moskwie drużyna także przegrała na własnym stadionie mecz ligowy. – Jeżeli miałbym na siłę szukać pozytywów, to przypomnę, że przed wylotem do Moskwy przegraliśmy u siebie ze Śląskiem. Oby tamten scenariusz powtórzył się w czwartek – zaklinał rzeczywistość reprezentant Polski.
– PSV jest bardzo mocnym rywalem. Do meczu pozostało kilka dni. Jestem pewien, że trenerzy odpowiednio rozpracują rywala i dzięki temu wykorzystamy słabe strony Holendrów – dodał Maciej Rybus, który bardzo optymistycznie zapatruje się na starcie z PSV.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!
Znamy mistrza oraz dwóch spadkowiczów. Oto tabela Ekstraklasy przed sobotnim finiszem
Poniedziałkowy mecz Arki Gdynia z Termaliką wskazał nam drugiego spadkowicza, którym zostali właśnie Arkowcy. Sprawdź, jak wygląda pozycja poszczególnych drużyn przed 34. kolejką.
Bruk-Bet zatopił Arkę. Poznaliśmy drugiego spadkowicza
Arka Gdynia prowadziła z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:1, by w ostatnim kwadransie stracić dwa gole. Porażka z zespołem Marcina Brosza oznacza dla żółto-niebieskich degradację do Betclic 1 ligi.