Na Łazienkowskiej nikt już nie myśli o sobotniej porażce Legii Warszawa z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Gracze stołecznej drużyny koncentrują się już tylko i wyłącznie na jak najlepszym występie w meczu z PSV.
O konieczność jak największej mobilizacji przed starciem z holenderskim gigantem zaapelował Michał Żyro. – Przegrana z Podbeskidziem jest bardzo bolesna. W Eindhoven musimy być skoncentrowani, ponieważ chcemy zmazać plamę za ostatnie niepowodzenie. Musimy się zresetować przed wylotem do Holandii. Mam nadzieję, że udanie zainaugurujemy zmagania w fazie grupowej Ligi Europejskiej i damy naszym kibicom powody do satysfakcji – powiedział.
W podobnym tonie wypowiedział się napastnik Legii, Moshe Ohayon, który w obliczu kontuzji Michala Hubnika i Michała Kucharczyka będzie w najbliższym czasie dostawał więcej szans na zaprezentowanie swoich umiejętności. – Holendrzy zagrają inaczej niż Podbeskidzie, ponieważ preferują otwarty futbol. Mam nadzieję, że wygramy w Eindhoven – wyznał.
Jakub Wawrzyniak, jeden z najsłabszych zawodników Legii w meczu z Podbeskidziem przypomina zaś, że przed zwycięstwem w Moskwie drużyna także przegrała na własnym stadionie mecz ligowy. – Jeżeli miałbym na siłę szukać pozytywów, to przypomnę, że przed wylotem do Moskwy przegraliśmy u siebie ze Śląskiem. Oby tamten scenariusz powtórzył się w czwartek – zaklinał rzeczywistość reprezentant Polski.
– PSV jest bardzo mocnym rywalem. Do meczu pozostało kilka dni. Jestem pewien, że trenerzy odpowiednio rozpracują rywala i dzięki temu wykorzystamy słabe strony Holendrów – dodał Maciej Rybus, który bardzo optymistycznie zapatruje się na starcie z PSV.
Trzy kluby Ekstraklasy objęte nadzorem finansowym Komisji ds. Licencji!
Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN rozpatrzyła wnioski klubów występujących w sezonie 2025/2026 w PKO BP Ekstraklasie o przyznanie licencji na grę w Ekstraklasie w przyszłym sezonie. Wszystkie ją otrzymały, jednak trzy kluby będą miały nadzór finansowy.
Widzew Łódź wydał majątek na Osmana Bukariego, jednak zawodnik póki co zyskuje metkę niewypału transferowego. Jeden z portali podaje, że Bukari mógłby trafić do Serbii.
Gwiazda Ekstraklasy z własnym serialem na Netfliksie!
Na oficjalnym profilu serwisu streamingowego Netflix ukazał się post, w którym ogłoszono powstanie serialu o piłkarzu polskiej Ekstraklasy. Sprawdź, o kim mowa!