Już w sobotnie popołudnie Lechia Gdańsk zagra na wyjeździe z Wisłą Kraków. Faworytem tego meczu są oczywiście mistrzowie Polski z czego doskonale zdaje sobie sprawę kapitan gdańszczan, Łukasz Surma. Jego zdaniem „Biała Gwiazda” będzie chciała zrehabilitować się za porażkę w APOEL-em Nikozja.
– Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów w wiślakach wystąpi złość sportowa, bo byli blisko tego co nikomu w Polsce nie udało się przez 15 lat. Tym bardziej, że potracili już dużo punktów w ekstraklasie i nie mogą sobie pozwolić, aby rósł dystans do Lecha – zdradził Surma.
– Wisła zapewniła sobie grę w Lidze Europejskiej bardzo dobrymi meczami z Liteksem, nie wyszedł im mecz na Cyprze, ale nie śmiem ich oceniać, bo to oni zostali mistrzem i nas reprezentowali. My dopiero dążymy do tego, żeby przegrać tak jak Wisła. Fajnie jest jechać do Krakowa, do mojego rodzinnego miasta, w którym będę mieszkał po zakończeniu kariery, ale grałem już tyle razy z Wisłą, że nie robi to na mnie wrażenia – dodał kapitan Lechii.
W minionym sezonie drużyna z Pomorza dwukrotnie przegrała z Wisłą w rozgrywkach ligowych. W Krakowie Lechia została rozbita aż 5:2 natomiast w Gdańsku ekipa prowadzona przez Roberta Maaskanta zwyciężyła 2:0.
Napastnik z Betclic 1. Ligi trafi do Legii? Nowe informacje
W ostatnich dniach mówiło się, że Legia Warszawa może pozyskać napastnika z zaplecza Ekstraklasy. Okazuje się, że szanse na transfer znacznie się zmniejszyły.