Lech pozostaje liderem! Trwa świetna seria Kolejorza!
Lech Poznań pokonał na wyjeździe Stal Mielec 2:0 i wrócił na pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Gole dla Kolejorza strzelali Dino Hotić oraz Mikael Ishak.
Po 21 latach lechici w końcu przełamali się w Mielcu. Oczywiście, Stali przez wiele lat nie było na poziomie Ekstraklasy, ale w ostatnich sezonach drużyna z Podkarpacia napsuła wiele krwi poznańskiej lokomotywie. Do dzisiaj.
Przyjezdni zdecydowanie lepiej weszli w to spotkanie i już w 4. minucie po raz pierwszy posłali piłkę do siatki za sprawą Hoticia. Okazało się jednak, że na pozycji spalonej chwilę wcześniej był Ishak i sędzia Szymon Marciniak słusznie gola nie uznał.
Lechici atakowali, ale byli nieskuteczni. Świetną okazję zmarnował Afonso Sousa, który obił słupek, a Ishak zmarnował sytuację sam na sam z Jakubem Mądrzykiem.. Chwilę później jednak było już 0:1. Do rzutu wolnego w okolicach 28 metrów podszedł Hotić i pięknym uderzeniem wyprowadził gości na prowadzenie.
Cztery minut później Kolejorz wyprowadził kolejny cios. Obrońcy Stali sprawili prezent lechitom, piłkę głową zgrał Antoni Kozubal, ta trafiła do Ishaka, a Szwed tym razem się nie pomylił i wpisał się na listę strzelców.
Stal próbowała się odgryźć jeszcze w pierwszej połowie. Maciej Domański obił jednak poprzeczkę i nie był w stanie pokonać Bartosza Mrozka. Na początku drugiej połowy groźnie uderzał Krystian Getinger, ale futbolówka przeszła tuż obok słupka.
Później tempo spotkania spadło. W samej końcówce Szymon Marciniak wyrzucił z boiska jeszcze Berta Esselinka, choć przy tej decyzji interweniował VAR. Grająca w dziesiątkę Stal mogła stracić jeszcze gola na 0:3, ale uderzenie Joela Pereiry było minimalnie niecelne.
Lech wygrał piąty mecz w tym sezonie i po dwugodzinnej przerwie znowu wskoczył na fotel lidera PKO Ekstraklasy. Kolejorz ma serię pięciu spotkań bez porażki i raczej tylko cud mógłby sprawić, że zespół Nielsa Frederiksena nie spędzi przerwy na zgrupowania reprezentacji na pierwszym miejscu. Punktami z Lechem może zrównać się Cracovia, która ma jednak zdecydowanie gorszy bilans bramkowy.
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zbyszek
30 sierpnia, 2024 23:52
Widac że Niels Frederiksen powoli układa zespół Lecha Poznań. Jak będzie dalej to zobaczmy ale zmierza to w dobrym kierunku.
Arek
31 sierpnia, 2024 02:06
Tylko LEGIA moze pokazac sie w europie. LEGIA musi byc mistrzem
Mateusz Żyro komentuje porażkę z Legią. „Niewiarygodne”
Obrońca łódzkiego Widzewa w mocnych słowach skomentował porażkę swojego zespołu w ostatniej akcji meczu. W 96. minucie wygraną gospodarzom dał Rafał Adamski.
Adamski bohaterem! Legia wygrywa z Widzewem w ostatniej akcji [WIDEO]
W drugim spotkaniu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała 1:0 z Widzewem po golu w ostatniej akcji spotkania. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym bramkę na wagę trzech punktów zdobył Rafał Adamski.
W Warszawie czeka nas hit 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Legia po wysokiej porażce 0:4 z Lechem Poznań podejmuje na własnym stadionie Widzew, który podniósł się mentalnie, wygrywając z Motorem w poprzedniej kolejce. Zapraszamy na relację LIVE!
Remis, który nie zadowala nikogo. Podział punktów w Kielcach [WIDEO]
Na otwarcie 31. kolejki Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Piastem 1:1. Bramkę dla Gliwiczan zdobył Juande Rivas, a trzy minuty później wyrównującym trafieniem odpowiedział Dawid Błanik.
Ciekawostka, w zmaganiach o Puchar Polski poprowadzi Raków z ławki dopiero
pierwszy raz. I to od razu w finale na Stadionie Narodowym. – Na teraz liczy się
wyłącznie ten mecz, nie przeszłość, nie przyszłość, tylko żeby wygrać – mówi Łukasz Tomczyk.
Widac że Niels Frederiksen powoli układa zespół Lecha Poznań. Jak będzie dalej to zobaczmy ale zmierza to w dobrym kierunku.
Tylko LEGIA moze pokazac sie w europie. LEGIA musi byc mistrzem