Lech Poznań pokonany w Sercu Łodzi! Widzew Łódź wygrywa na zakończenie sobotnich zmagań
W Lechu Poznań nie dzieje się najlepiej. Kolejorz otrzymał dwa, szybkie ciosy już na samym początku tego meczu i ostatecznie poległ w wypełnionym po brzegi Sercu Łodzi. Widzew notuje komplet punktów do swojego dorobku ligowego.
Widzew Łódź rozpoczął ten mecz najlepiej jak tylko mógł. Już w 3. minucie gry Jakub Sypek wykorzystał dogranie Łukowskiego i RTS objął prowadzenie. Radość na wypełnionym po brzegi stadionie była jeszcze większa raptem siedem minut później, gdy było 2:0 dla gospodarzy. Fran Alvarez sprytnie uderzył z rzutu wolnego i piłka odbiła się jeszcze od zawodnika ustawionego w murze, po czym wpadła do siatki.
Dalsza część relacji poniżej…
Kapitalny początek meczu w wykonaniu @RTS_Widzew_Lodz! 💥🔝 Najpierw trafił Jakub Sypek, chwilę później Fran Alvarez i Lech jest w poważnych tarapatach! 🚨
Lech Poznań w pierwszej połowie grał tragicznie. Gracze Kolejorza popełniali mnóstwo błędów i co najważniejsze, brakowało im czystej, piłkarskiej jakości. Nawet jeśli udało im się przetransportować piłkę pod bramkę Widzewa, to kompletnie nie potrafili tego wykorzystać.
Udało się dopiero w 42. minucie. Ciężar gry na własne barki wziął Mikael Ishak i wykorzystał podanie od Antoniego Kozubala, zdobywając kontaktowego gola.
Po przerwie obraz gry uległ wyraźnej zmianie i Lech zaczął dominować. Była to jednak dominacja bezproduktywna, gdyż mimo kreowania wielu okazji podbramkowych, tylko jedna z nich zakończyła się celnym uderzeniem w światło bramki.
7
Niecelnych uderzeń oddali gracze Lecha w drugiej połowie. Łącznie udało im się oddać osiem strzałów – jeden celny…
W 79. minucie Dino Hotić trafił do siatki i Lech był bliski wyrównania. Piłka wpadła do siatki, ale sędziowie nie uznali gola wskutek spalonego. Stopklatka powtórki pokazuje, że raczej nie było pozycji spalonej, co wywołuje niemałą kontrowersje. Niemniej trzeba przyznać, że Hotić w Łodzi był bardzo aktywnym i przede wszystkim jednym z najbardziej wyróżniających się piłkarzy Lecha.
Ostatecznie Widzewowi udało się dowieźć korzystny wynik do ostatniego gwizdka sędziego. Optymizm po pierwszym, pewnie wygranym meczu w Poznaniu kompletnie zgasł. Lech Poznań zawiódł i widać, że jeszcze bardzo długa droga przed Nielsem Frederiksenem i przede wszystkim pionem sportowym Kolejorza.
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zbyszek
28 lipca, 2024 02:06
Wątpliwy spalony Mikaela Ishaka
rudy kareł
28 lipca, 2024 07:13
Spalony w 86 minucie to porażka sedziowania. Kamil Cybulski to czech?
Mateusz Żyro komentuje porażkę z Legią. „Niewiarygodne”
Obrońca łódzkiego Widzewa w mocnych słowach skomentował porażkę swojego zespołu w ostatniej akcji meczu. W 96. minucie wygraną gospodarzom dał Rafał Adamski.
Adamski bohaterem! Legia wygrywa z Widzewem w ostatniej akcji [WIDEO]
W drugim spotkaniu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała 1:0 z Widzewem po golu w ostatniej akcji spotkania. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym bramkę na wagę trzech punktów zdobył Rafał Adamski.
W Warszawie czeka nas hit 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Legia po wysokiej porażce 0:4 z Lechem Poznań podejmuje na własnym stadionie Widzew, który podniósł się mentalnie, wygrywając z Motorem w poprzedniej kolejce. Zapraszamy na relację LIVE!
Remis, który nie zadowala nikogo. Podział punktów w Kielcach [WIDEO]
Na otwarcie 31. kolejki Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Piastem 1:1. Bramkę dla Gliwiczan zdobył Juande Rivas, a trzy minuty później wyrównującym trafieniem odpowiedział Dawid Błanik.
Ciekawostka, w zmaganiach o Puchar Polski poprowadzi Raków z ławki dopiero
pierwszy raz. I to od razu w finale na Stadionie Narodowym. – Na teraz liczy się
wyłącznie ten mecz, nie przeszłość, nie przyszłość, tylko żeby wygrać – mówi Łukasz Tomczyk.
Wątpliwy spalony Mikaela Ishaka
Spalony w 86 minucie to porażka sedziowania. Kamil Cybulski to czech?