Lech Poznań – najsłabiej punktujący lider w Europie
Sezon 2025-26 PKO Bank Polski Ekstraklasy jest szalony i niezwykle wyrównany. Tabela jest niezwykle płaska, a to sprawia, że w zasadzie co tydzień dochodzi do sporych przetasowań.
Wiele niespodzianek, brak imponujących serii zwycięstw, malutkie różnice punktowe – to wszystko sprawia, że lider PKO Bank Polski Ekstraklasy w tym sezonie punktuje na słabym poziomie. Lech Poznań może pochwalić się obecnie średnią na poziomie 1,67 pkt/mecz, co jest wynikiem bardzo przeciętnym.
Kolejorz ma obecnie w dorobku 45 punktów w 27 meczach. Jak wyglądał bilans liderów PKO Bank Polski Ekstraklasy w ostatnich latach na tym etapie sezonu?
– 2024-25: Raków Częstochowa 56 pkt
– 2023-24: Jagiellonia Białystok 52 pkt
– 2022-23: Raków Częstochowa 62 pkt
– 2021-22: Pogoń Szczecin 56 pkt
– 2020-21: Legia Warszawa 59 pkt
– 2019-20: Legia Warszawa 54 pkt
– 2018-19: Lechia Gdańsk 56 pkt
– 2017-18: Legia Warszawa 51 pkt
Jak wyliczył Cezary Kawecki, zajmujący się statystykami piłkarskimi, lider PKO Bank Polski Ekstraklasy ma najgorszą średnią punktową spośród liderów wszystkich lig europejskich. Polska zajmuje ostatnie miejsce. Tuż przed naszą ligą są Austria i Albania, gdzie liderzy punktują ze średnią na poziomie 1,80 pkt/mecz i 1,87 pkt/mecz.
🇵🇱 Lech Poznań pozostaje najsłabiej punktującym liderem tabeli w Europie
Po ostatnim weekendzie dół listy wygląda następująco:
Udany powrót Banasika! Arka pokonała mizerne Zagłębie
Na zakończenie 27. kolejki PKO BP Ekstraklasy beniaminek w debiucie Dariusza Banasika pokonał Lubinian 3:1. Gole dla Arki strzelali Oskar Kubiak, Sebastian Kerk i Vladislavs Gutkovskis. Goście odpowiedzieli trafieniem Levente Szabo.
Mecz przyjaźni na zamknięcie 27. kolejki! Arka – Zagłębie [LIVE]
Nad morzem zakończymy świąteczną serię gier w PKO BP Ekstraklasie. W Gdyni Arka będzie chciała odskoczyć Widzewowi i Bruk-Betowi, a Zagłębie wykorzystać remis w starciu Jagiellonii z Lechem. Zapraszamy do śledzenia relacji LIVE!
Dlaczego Kaczmarek nie objął Radomiaka? „Klub ma prawo się nie zgodzić”
Były trener Lechii Gdańsk mógł przejąć drużynę z Radomia po Goncalo Feio. Ostatecznie Warchoły misję utrzymania Radomiaka powierzyli ponownie Bruno Baltazarowi.
Bez komentarza.