Łukasz Trałka nie będzie miło wspominał meczu z Żetysu Tałdykorgan. W spotkaniu I rundy eliminacji Ligi Europy gracz ten zadebiutował w barwach Lecha Poznań.
Na początku drugiej połowy nowy nabytek „Kolejorza” doznał urazu i w 54 minucie musiał opuścić boisko. Jego miejsce zajął Rafał Murawski, który sześć minut później otworzył wynik spotkania.
– Badanie wykazało, że Łukasz naderwał mięsień czworogłowy i teraz czeka go kilka dni przerwy. Dziś jedynie pracował z fizjoterapeutą i jego występ w meczu rewanżowym z Żetysu stoi pod znakiem zapytania – mówi lekarz Lecha Poznań, Paweł Bąkowski.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.