Piłkarze Olympique Lyon zameldowali się w 1/8 finału Ligi Europy. Francuzi po raz drugi pokonali Villarreal.
Zawodnicy Żółtej Łodzi Podwodnej zdawali sobie sprawę, że czeka ich bardzo trudne zadanie. W pierwszym spotkaniu przegrali we Francji 1:3 i odrobienie strat wydawało się mało realne. Tym bardziej, że w ostatnich tygodniach ekipa z Estadio de la Ceramica nie jest w najwyższej formie i nie wygrała żadnego z pięciu ostatnich spotkań.
W pierwszej połowie gospodarze tylko raz zagrozili francuskiej bramce. W 40. minucie groźny strzał oddał EnesUnal, ale na posterunku był AnthonyLopes, który nie miał problemów z interwencją.
Po zmianie stron Villarreal zmarnował świetną szansę na złapanie kontaktu z gośćmi. MarioGaspar wyszedł sam na sam z golkiperem OL, ale górą z tego pojedynku wyszedł Lopes.
Francuzi mogli zamknąć dwumecz w 57. minucie. Jeden z gospodarzy wybił piłkę przed pole karne, ta trafiła do MemphisaDepaya, ale strzał Holendra w ostatniej chwili z linii bramkowej wybił jeden z piłkarzy Żółtej Łodzi Podwodnej.
Ostatecznie przyjezdni przesądzili o wyniku spotkania w 85. minucie, kiedy to Villarreal grał już w osłabieniu po czerwonej kartce dla Jaume Costy. Gola na wagę zwycięstwa strzelił BertrandTraore, który wykorzystał podanie NabilaFekira.
Piękny gol na otarcie łez. Idealne uderzenie [WIDEO]
Fiorentina wygrała 2:1 z Crystal Palace w drugim starciu, ale dwumecz przegrała 2:4. Ostatniego gola zdobył Cher Ndour, który kapitalnie przymierzył z dużego dystansu.