O tym, że gra się do końca przekonał się boleśnie Olympique Lyon. Francuski klub był o krok od wygranej z Tottenhamem i awansu do 1/8 finału Ligi Europy, gdy w samej końcówce na listę strzelców wpisał Moussy Dembele. Trafienie Belga sprawiło, że to londyńczycy zagrają w kolejnej fazie rozgrywek.
W pierwszym starciu obu ekip lepszy okazał się Tottenham wygrywając 2:1. Obie bramki dla zespoły z Londynu zdobył wówczas Bale, a zwycięski gol został strzelony w doliczonym czasie gry.
W rewanżu Lyon od 17. minuty meczu prowadził po strzale Gonalonsa, a wynik 1:0 dawał francuskiemu klubowi awans. Rezultat ten utrzymał się niemal do końca spotkania. Niestety dla gospodarzy przed końcowym gwizdkiem sędzie Dembele zdołał doprowadził do wyrównania, a wynik 1:1 dał Tottenhamowi awans do 1/8 finału Ligi Europy.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.